Czy można łączyć polskie tradycje świąteczne z gęsiną. W Lubostroniu udowodniono, że jak najbardziej.
Świąteczne popołudnie z gęsiną w tle - tak została nazwana świetna impreza integracyjna dla mieszkańców nie tylko Lubostronia. Każdy kto uwielbia tradycyjną kuchnię i atmosferę świąt Bożego Narodzenia niewątpliwie mógł znaleźć tego popołudnia i wieczora, a konkretnie 12 grudnia w Zespole Szkół w Lubostroniu, coś dla siebie. A wszystko to dzięki paniom z tutejszego Koła Gospodyń Wiejskich. Jak opowiada jego przewodnicząca, Martyna Grzeczka, udało się stworzyć projekt, który dostał dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na promocję tradycyjnych potraw z gęsiny.

Panie z KGW Lubostroń że specjałami z gęsiny fot. Karol Gapiński
KGW w Lubostroniu teraz przeżywa swoją drugą młodość, ale jego historia sięga kilka dekad wstecz. W latach 80-tych ub.w jego przewodniczącą była Józefa Andrzejewska. Koło liczyło wtedy 72 panie. Teraz jest ona łączniczką między tamtym i obecnym KGW Lubostroń. Młode gospodynie czerpią z jej doświadczenia.
Tak się składa, że rodzina Józefy Andrzejewskiej hodowała gęsi. Było to na gospodarstwie w Oporowie. Helena Hyjek, mama pani Józefy przekazała córce swoje tradycyjne przepisy na smakołyki z gęsiny. I teraz zostały te receptury wykorzystane, by KGW prawidłowo wpisało się w projekt, na który otrzymało 7.000 zł. Panie przygotowały czerninę z gęsi, pierogi z gęsiną i pasztet. W tym ostatnim mięso gęsi jest łączone z wołowiną i oczywiście świetnie doprawione. Pieczenie pasztetu w foremkach odbywa się przez zanurzenie ich w wodzie wlanej do blachy. Dopiero wtedy pasztet jest obrabiany termicznie w piekarniku. Dzięki temu zachowuje świetną soczystość.

Józefa Andrzejewska gotuje pierogi z farszem gęsim według przepisu swojej mamy fot. Karol Gapiński
Licznie przybyli na to spotkanie mieszkańcy delektowali się więc gęsiną. Ale co tworzyło zaakcentowany w tytule imprezy świąteczne tło? Otóż były warsztaty tworzenia ozdobnych wieńców świątecznych, które poprowadziła ekspertka w tej dziedzinie, Sandra Chabel z Łabiszyńskiego Domu Kultury. Była też kawiarenka ze słodkościami, w tym z tradycyjnymi piernikami gwiazdkowymi. Ponadto w tle dobiegały dźwięki gitary i śpiew kolęd w wykonaniu Pawła Tomaszewskiego.
Oprócz tego były animacje dla dzieci, zajęcia z pierwszej pomocy - to dzięki wsparciu OSP w Lubostroniu, warsztaty robienia tabliczek czekolady.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze