Reklama

Mieczysław Jędrzejewski - założyciel i pierwszy dyrektor Zakładu Poprawczego w Kcyni

04/03/2024 07:00

To była młodzież - nie było odzieży, pościeli, obiady gotowała moja żona, ale był zapał, żądza nauki, ambicja. To nie byli chuligani, mieli na sumieniu to i owo, ale więcej z przypadku i konieczności, jakieś kradzieże, jakieś jazdy bez biletu. Byli szczęśliwi, że znaleźli dach nad głową - tak powojenne lata zakładu poprawczego w Kcyni wspominał Mieczysław Jędrzejewski - założyciel i pierwszy dyrektor Zakładu Poprawczego w Kcyni. Przedstawiamy dziś jego sylwetkę.

Mieczysław Jędrzejewski (1904-1967) związany był z Kcynią od grudnia 1938 r. do swojej śmierci w 1967 r.
Był założycielem i pierwszym dyrektorem funkcjonującego od 1938 r. do dziś w byłym budynku Seminarium Nauczycielskiego Męskiego im. Karola Libelta Zakładu Poprawczego. Nie był rodowitym kcynianinem, ale człowiekiem związanym z naszym miastem od 1938 r. do swojej śmierci w 1967 r. z przerwą w latach 1939-1945.
Urodził się 26 października 1904 r. w Łodzi w rodzinie robotniczej Jana i Emilii. Jako kilkuletni chłopiec wraz z rodzicami przeprowadził się w okolice Płocka, gdzie ojciec objął posiadłość ziemską. Już w trakcie nauki szkolnej pomagał w nauce dzieciom sprawiającym trudności wychowawcze. W 1927 r. rozpoczął studia z zakresu filologii polskiej na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego, które ukończył w czerwcu 1932 r. uzyskując tytuł magistra filozofii w zakresie języka polskiego. Wkrótce podjął pracę w Gimnazjum im. S. Staszica, a potem w charakterze wychowawcy Instytutu Głuchoniemych i Ociemniałych w Warszawie. Przez pewien okres pełnił tam funkcję kierownika internatu. Równocześnie pisał do Państwowego Instytutu Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, zdobywając w 1935 r. dodatkowe kwalifikacje.
Od 15 marca 1933 r. do 1 września 1935 r. pracował jako nauczyciel w Zakładzie Poprawczym w Studzieńcu. W tym czasie ukończył 2-letnie Studium Pedagogiczne i Instytut Kryminologiczny przy Wszechnicy Polskiej.
1 listopada 1935 r. M. Jędrzejewskiemu powierzono obowiązki dyrektora Zakładu Poprawczego w Koźminie. 30 listopada 1938 r. otrzymał nominację na stanowisko dyrektora nowo utworzonego Zakładu Poprawczego w Kcyni, który w założeniach Ministerstwa Sprawiedliwości miał być placówką dla młodszych chłopców.
Pierwszym zadaniem, przed którym stanął M. Jędrzejewski w Kcyni było zorganizowanie od podstaw nowego zakładu, na który przeznaczono budynki nieistniejącego od 1932 r. budynku Seminarium Nauczycielskiego. Początkowo zaadaptowano na ten cel część pomieszczeń i dobrano kadrę pracowniczą.
Do końca roku 1938 do Kcyni przybyło pierwszych 10 wychowanków. W 1939 r. było już ich około 180. Wtedy też powstała drużyna harcerska. W obliczu zagrożenia wybuchem wojny kierownictwo, wychowankowie i kadra kcyńskiego zakładu miała być ewakuowana do Klewania na Wołyniu.
2 września 1939 r., wypełniając rozkaz ewakuacyjny, M. Jędrzejewski mając do dyspozycji 8 wychowawców i 180 wychowanków przydzielił każdemu z nich koc, menażkę, bochenek chleba i grupa opuściła miasto kierując się na Łabiszyn, Barcin, Mogilno. Tam przygarnęli ich kolejarze umieszczając w węglarce pociągu specjalnego. Po dotarciu w okolice Kutna i zbombardowaniu pociągu przez Niemców dalszą podróż spod Kutna w rejon Sochaczewa odbyli pieszo do miejsca, gdzie zostali zatrzymani przez Niemców, którzy puścili wolno wychowanków w ich rodzinne strony zaś pracownicy oraz dyrektor otrzymali rozkaz powrotu do Kcyni.
Po powrocie do Kcyni 6 października 1939 r. M. Jędrzejewski został aresztowany i osadzony w obozie dla internowanych w Szubinie. Przebywał tam do 22 grudnia 1939 r. kiedy to został zwolniony. Niedługo potem przeniósł się do Warszawy, gdzie podejmował różne dorywcze prace. W końcu podjął pracę w Zakładzie Poprawczym w Studzieńcu, gdzie pełnił funkcję komisarza koordynującego pracę personelu pedagogicznego.
W marcu 1942 r. zainteresowało się nim Gestapo, które aresztowało go w 1943 r. Osadzono go na Pawiaku i tylko dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności udało mu się stamtąd wydostać. Pismem Kuratorium Okręgu Szkolnego Warszawskiego z 5 lutego 1945 r. do Kuratorium Okręgu Pomorskiego M. Jędrzejewski skierowany został do Kcyni w celu ewentualnego uruchomienia zakładu. Brakowało sprzętu, ludzi do pomocy. Część budynku zajmował szpital polowy, a miejscowe władze miały różne inne plany adaptacji budynków pozakładowych.
28 marca 1945 r. Starosta Powiatowy szubiński Tadeusz Jarociński upoważnił M. Jędrzejewskiego do administrowania gmachem, inwentarzem i ziemią należącą przed wojną do zakładu. 10 kwietnia 1945 r.
minister sprawiedliwości zlecił mu pełnienie obowiązków dyrektora Zakładu Wychowawczego dla chłopców w Kcyni. Równolegle do działań
M.  Jędrzejewskiego, widząc konieczność zorganizowania na terenie Kcyni szkoły średniej, a nie mając do tego żadnego budynku, w którym można byłoby taką szkołę ulokować, na tymczasową siedzibę szkoły szczebla gimnazjalnego i licealnego zaproponowano część budynków zarządzanego przez niego Zakładu Poprawczego.
15 kwietnia 1945 r. ogłoszono zapisy, a 3 maja 1945 r. rozpoczęto nauczanie na tzw. kompletach gimnazjalnych. Wśród pierwszych słuchaczy znalazła się również córka Jędrzejewskiego Anna. 27 kwietnia 1945 r. M. Jędrzejewski został zatwierdzony na stanowisko wiceburmistrza Kcyni.
Przystępując do swoich zadań i obowiązków M. Jędrzejewski z trudem odzyskiwał rozkradziony sprzęt, pozyskiwał do współpracy pedagogów, nadzorował porządkowanie budynków. W tym czasie wstąpił w szeregi Polskiej Partii Robotniczej (później Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej). 26 listopada 1945 r. ówczesny burmistrz Kcyni Stefan Olszak mianował Jędrzejewskiego aż do odwołania drugim zastępcą urzędnika Stanu Cywilnego na obwód miejski Kcynia.
W pierwszych latach powojennych przyjmowana do zakładu młodzież była bardzo zróżnicowana pod względem umysłowym i demoralizacyjnym. Dlatego też M. Jędrzejewski starał się wytwarzać rodzinną atmosferę. W 1945 r. zorganizowano wspólną kolację wigilijną, podczas której każdy wychowanek otrzymał od dyrektora jakiś upominek.
To była młodzież - wspominał po latach tamten okres - nie było odzieży, pościeli, obiady gotowała moja żona, ale był zapał, żądza nauki, ambicja. To nie byli chuligani, mieli na sumieniu to i owo, ale więcej z przypadku i konieczności, jakieś kradzieże, jakieś jazdy bez biletu. Byli szczęśliwi, że znaleźli dach nad głową.
Od 1946 r. jeden z wychowawców zakładu Aleksander Woliński dokumentował w kronice działalność placówki, w której uruchomiono wiele atrakcyjnych kierunków szkolenia. Zakład w Kcyni utrzymywał różnorodne kontakty z mieszkańcami miasta i okolicznych miejscowości. W prasie pojawiło się wiele artykułów informujących o działalności kcyńskiej placówki kierowanej przez M. Jędrzejewskiego.
Wiedząc, jak ważną sprawą jest przygotowanie zawodowe w przyszłym życiu wychowanków M. Jędrzejewski uruchomił w placówce wiele atrakcyjnych kierunków szkolenia. 1 października 1946 r. został członkiem Związku Więźniów Politycznych. 21 listopada.1946 r. Jędrzejewskiemu powierzono pełnienie obowiązków burmistrza Kcyni. Był nim do lutego 1947 r.
16 stycznia 1947 r. prezes Sądu Okręgowego w Bydgoszczy powołał M. Jędrzejewskiego do sprawowania obowiązków ławnika Sądu Okręgowego w Bydgoszczy w wydziałach do rozpoznawania przestępstw szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa i spraw sądzonych w trybie doraźnym.
W 1947 r. pełnił krótko funkcję prezesa kcyńskiego chóru Echo, w murach Zakładu Poprawczego gościł biskupa gnieźnieńskiego Lucjana Bernackiego. Na terenie podległej mu placówki prężnie działały wówczas Związek Harcerstwa Polskiego, Związek Młodzieży Polskiej (od 1948 r.),
Polski Czerwony Krzyż. W 1948 r. zorganizowano Orkiestrę Dętą.
8 maja 1947 r. M. Jędrzejewski został przyjęty do Polskiego Związku byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych.
14 października 1948 r. w wieku 42 lat zmarła żona Jędrzejewskiego Henryka, która była nauczycielką w Państwowym Gimnazjum i Liceum w Kcyni. M. Jędrzejewski pozostał z dwójką nastoletnich dzieci - córką Anną i synem Jerzym.
W dniach 30 czerwca - 1 lipca 1951 r. przy okazji wizytacji Kcyni przez Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego, M. Jędrzejewski gościł go w murach kcyńskiego zakładu. Od 1 stycznia 1952 r. pełnił funkcję kontraktowego dyrektora Zasadniczej Szkoły Budowlanej Centralnego Urzędu Szkolenia Zawodowego. Chcąc ułatwić start życiowy swoim podopiecznym w 1952 r. otrzymał zezwolenie władz na wydawanie świadectw bez pieczątki Zakładu Poprawczego [aby nie było wiadomo, jaką „uczelnię” skończyli - przyp. red.]. W tym czasie zakład w Kcyni pozyskał budynek filialny. Podopieczni zakładu rzeźbili w drewnie, redagowali gazetki ścienne, produkowali  zabawki dla miejscowego przedszkola.
17 stycznia 1955 r. Rada Państwa nadała M. Jędrzejewskiemu Medal X-lecia Polski. Na wniosek ministra sprawiedliwości Rada Państwa uchwałą z dnia 28 kwietnia 1955 r. przyznała mu Srebrny Krzyż Zasługi, który wręczono 1 maja 1955 r. zaś sześć dni później M. Jędrzejewski uhonorowany został przez Zarząd Główny Zespołów Śpiewaczych Srebrną Odznaką II-stopnia.
Pismem ministra sprawiedliwości z 19 grudnia 1955 r. M. Jędrzejewskiemu wyrażono uznanie za wzorowo zorganizowaną i przeprowadzoną akcję żniwną i wykopkową w 1955 r. 15 grudnia 1958 r. otrzymał Odznakę Grunwaldu, 22 lipca 1959 r. Złoty Krzyż Zasługi.
W 1962 r. zaangażował się w uroczystości 700-lecia nadania praw miejskich Kcyni. Jego wychowankowie i pracownicy wykonali wówczas szereg prac w czynie społecznym. Dlatego też z tej okazji M. Jędrzejewski i Zakład Poprawczy otrzymali medal 700-lecia Kcyni. W tym samym roku na terenie zakładu gościł on absolwentów zlikwidowanego w 1932 r.
Seminarium Nauczycielskiego im. Karola Libelta. 22 lipca 1965 r. otrzymał Odznakę Honorową Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy.
26 sierpnia 1965 r. wystawiono opinię Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Kcyni podpisaną przez ówczesnego przewodniczącego Prezydium MRN w Kcyni Feliksa Gajewskiego, w której czytamy między innymi:
Ob. Jędrzejewski Mieczysław jest znanym i cenionym obywatelem na terenie miasta Kcyni. Niezależnie od pełnienia obowiązków dyrektora Zakładu Poprawczego zaangażowany jest w wielu pracach społecznych. Jest członkiem PZPR i bierze bardzo aktywny udział w życiu partii. Od szeregu lat prowadzi szkolenia partyjne oraz opiekuje się powierzonymi mu organizacjami partyjnymi.
Ob. Jędrzejewski Mieczysław jest długoletnim (od wyzwolenia) radnym Miejskiej Rady Narodowej oraz zastępcą przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, tę ostatnią funkcję pełnił bez przerwy do upływu ostatniej kadencji. W czasie ostatniej kadencji był również radnym Powiatowej Rady Narodowej w Szubinie, obowiązki radnego pełni również w obecnej kadencji, to znaczy jest radnym Powiatowej Rady Narodowej w Szubinie jak również jest członkiem stałej Komisji PRN.
Ob. Jędrzejewski Mieczysław należy również do szeregu organizacji społecznych takich, jak: PCK, ZHP, LOK, TPPR, TPD i ZBOWiD. Od chwili powstania na terenie miasta Miejskiej Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu jest przewodniczącym Rady Narodowej tejże Spółdzielni.
Ob. Jędrzejewski Mieczysław cieszy się nienaganną opinią wśród miejscowego społeczeństwa, posiada duży autorytet jako dyrektor zakładu, Jego praca zawodowa i społeczna zasługuje na pełne uznanie, ponieważ nie szczędzi trudu i wysiłku, by sprostać i w pełni wywiązać się z powierzonych mu zadań.
W listopadzie 1966 r. otrzymał tytuł Zasłużonego Nauczyciela PRL. W styczniu 1967 r. obchodził jubileusz 40-lecia pracy pedagogicznej. Miesiąc później w jednym z wywiadów mówił:
- Praca wśród młodzieży wymaga ciągłego napięcia i choć przez lata spowszechniała, niemniej do tak łatwych nie należy. Wymaga pełnego zaangażowania(…). Zaś w innym miejscu stwierdza: - Cudów nie robimy, nie możemy wszystkich wykierować. W zakładzie staramy się dać wszystko żeby byli do życia przygotowani.
Jędrzejewski zmarł nagle 5 marca 1967 r. 3 dni później spoczął w rodzinnym grobowcu obok swojej żony Henryki.
Jak podkreślała jego nieżyjąca córka Anna, która dysponowała wieloma pamiątkami po swym ojcu, największą satysfakcję dawał mu fakt, że mógł komuś pomóc, a za najbardziej wartościowe uważał listy od byłych wychowanków, w których informowali go o swych dalszych losach i o tym, że poprzez jego działania „wyszli na ludzi”.

Marcin Lisiecki

Reklama

W pracy wykorzystano zbiory rodzinne córki Mieczysława Jędrzejewskiego śp. Anny Jędrzejewskiej.

 

 

52UFLADA

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/12/2024 13:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości