W ramach Dni Kultury Chrześcijańskiej w Muzeum Ziemi Szubińskiej odbyła się prelekcja ks. prałata Janusza Mnichowskiego, który przybliżył słuchaczom postać bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski.
Prelegenta w murach muzeum powitała Danuta Siewkowska, prezes Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy par. pw. św. Andrzeja Boboli w Szubinie. POAK jest bowiem organizatorem Dni Kultury Chrześcijańskiej. Pochodzący ze Żnina ks. prał. Janusz Mnichowski zetknął się z prymasem będą ojcem duchowym w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie.
Ks. prałat przypomniał najważniejsze chwile z życiorysu Prymasa Tysiąclecia. Mówi o okolicznościach związanych ze święceniami Stefana Wyszyńskiego, o tym jak został biskupem lubelskim, potem kardynałem i Prymasem Polski. Został nim, będąc najmłodszym spośród grona polskich biskupów. - Najmłodszy został przełożonym biskupów w Polsce, ale nigdy nie podkreślał tego stanowiska, nie obnosił się z tym, była zawsze bardzo skromny, serdeczny i zawsze pełny takiego ojcowskiego stosunku. Kiedy mnie powoływał do pracy w seminarium duchownym,, a byłem wtedy proboszczem w Powidzu, to zaprosił mnie i powiedział, że ma propozycję, aby przenieść mnie do Gniezna, i abym prowadził seminarium duchowne. Ja powiedziałem, że to niemożliwe, byłem przerażony, bo to jest wielka odpowiedzialność. On odpowiedział, że mam wrócić do domu, przemodlić i za dwa dni dać odpowiedź. Taka była delikatność z jego strony - mówił ks. Janusz Mnichowski.
Wspominał, że jego kontakt z ks. kard. Stefanem Wyszyńskim był serdeczny, bo nie był on przełożony, który patrzy z góry na wszystkich, ale jego stosunek do ludzi był ojcowski. Przypomniał też, że wychowaniem kardynała, po śmierci jego matki, zajmował się jego ojciec, który był organistą. Ks, prał. Janusz Mnichowski miał okazje poznać ojca Prymasa Polski i widział, że błogosławiony dzisiaj ks. kardynał Stefan Wyszyński miał dla niego bardzo duzy szacunek.
Ks. prałat mówił też o etapach związanych z wyniesieniem kard. Stefana Wyszyńskiego na ołtarze i o procesie beatyfikacyjnym. Omówił też udokumentowane cudy w procesie beatyfikacyjnym jakie się dokonały za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia. Prelegent poruszył też jego znajomość z ks. Władysławem Korniłowiczem, za pośrednictwem którego zwrócił uwagę na ośrodek dla niewidomych w Laskach.
Po prelekcji Danuta Siewkowska podziękowała ks. prałatowi Januszowi Mnichowskiemu bukietem kwiatów.
(rk), 15 IX 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze