Reklama

Od dziś most zamknięty

Janowiec, ul. Śniadeckich
     Od dziś most zamknięty
     By dotrzeć samochodem do centrum Janowca z części położonej po prawej stronie Wełny, od dziś trzeba będzie korzystać z objazdu, który liczy prawie 30 km. Piesi i rowerzyści będą mieli do dyspozycji dwie kładki.

W środę rano pracownicy firmy „Pol-Dróg” rozbierali chodniki i demontowali krawężniku wokół mostu
             fot. Sylwia Wysocka

    W związku z przebudową drogi powiatowej Damasławek - Mieleszyn, a w tym - przebudową mostu na Wełnie w Janowcu, od dziś, czyli od 15 kwietnia mieszkańców Janowca oraz wsi położonych na prawym brzegu Wełny obowiązywał będzie objazd.
    Dotyczy to m.in. mieszkańców ulicy Śniadeckich, Łąkowej, Janickiego, Słowackiego, którzy do rynku mają niespełna kilometr. Oficjalny objazd prowadzi do Damasławka, dalej drogą w kierunku Żnina do tzw. Bogdarki, przez Świątkowo, Żerniki, Zrazim do Janowca. Nieoficjalny skrót prowadzi drogą z tłucznia wapiennego z Włoszanowa do Zrazimia i dalej do Janowca. Tam jednak, z  uwagi na rodzaj nawierzchni, jest ograniczenie tonażu pojazdów do 12 ton. Mieszkańcy mówią jeszcze o innym skrócie, a mianowicie o drodze w kierunku Wybranowa, do kładki w tzw. Dziekczynie i dalej przez las do Janowca.
    Większych utrudnień w ruchu nie będą mieli piesi i rowerzyści dzięki kładce na Wełnie przy dawnym biegu drogi oraz kładce w parku miejskim, bo tu jest ścieżka rowerowa.
    - Zapadła ostateczna decyzja, że zamykamy 15 kwietnia. Na oddanie nowego przejazdu przez Wełnę mamy czas do ostatniego dnia listopada, jednak liczymy, że do końca sierpnia, najpóźniej września, przejazd przez rzekę zostanie udrożniony - powiedział przedstawiciel  firmy Pol-Dróg Nakło Andrzej Górny.
    Mieszkańców denerwuje tak długi objazd i to, że nie będzie dobrej, tymczasowej przeprawy przez rzekę. - Ja nie mówię, że ma to być na Śniadeckich, ale rzeka jest długa, w tym zjazdy z Łąkowej, dalej w kierunku Wybranowa. Tam mogła powstać tymczasowa kładka, chociażby dla aut osobowych - mówi mieszkaniec Włoszanowa. Inni krytykują też to, że w celu skrócenia drogi starostwo w porozumieniu z gminą nie wykonało sprysku asfaltowego na drodze Włoszanowo - Zrazim, by tam było można bezpiecznie, bez wapiennego pyłu i dziur, przejechać. - Ja dojeżdżam do pracy w Poznaniu, teraz będę musiał jechać przez Wągrowiec, ale z tego co słyszę, to droga powiatowa z Włoszanowa do Puzdrowca to istna przeprawa przez mękę, nie naprawiona jeszcze po zimie. Ten objazd to arogancja ze strony starosty - mówi mieszkaniec ulicy Janickiego w Janowcu.
    Na Śniadeckich obecnie jedna ekipa od kilku tygodni układa kanalizację deszczową,  inni wycinają drzewa, bo droga zostanie poszerzona. Na moście też już trwają prace, rozbierany jest chodnik i budowana będzie obok tymczasowa kładka.
    Spośród ośmiu ofert złożonych w przetargu nieograniczonym Zarząd Dróg Powiatowych do wykonania tego zadania wyłonił konsorcjum trzech firm: Pol-Dróg Człuchów, Pol-Dróg Piła i Pol-Dróg Toruń. Konsorcjum to złożyło najkorzystniejszą ofertę. Przebudowę wykona za 4.866.623,51 zł brutto.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 948 (15/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości