Reklama

Artefakty ponownie w kartonach, bo głównym celem jest Magazyn historii

Rodziny amerykańskich oficerów obejrzały prowizoryczną na razie wystawę podczas wizyty w Szubinie. - Koncepcyjnie wystawa jest zatem gotowa. Ostatni etap to stworzenie fizycznej postaci, czyli gablot, potrwa jednak, co najmniej kilka miesięcy – mówi Mariusz Winiecki, prezes Polsko-Amerykańskiej Fundacji Upamiętnienia Obozów Jenieckich w Szubinie.

W Szubinie w latach drugiej wojny światowej rozlokowane były założone przez niemieckich okupantów obozy jenieckie. Pełnomocnik wojewody kujawsko-pomorskiego ds. dziedzictwa historycznego dr Sławomir Łaniecki w towarzystwie Mariusza Winieckiego, prezesa szubińskiej Polsko-Amerykańskiej Fundacji Upamiętnienia Obozów Jenieckich w Szubinie przeprowadzili rozmowy z delegacją The National WWII Museum (Muzeum Narodowego II Wojny Światowej) w Nowym Orleanie. Podczas spotkania dyskusja ukierunkowała się na stworzone plany powstania muzeum, a właściwie magazynu w formie wystawy upamiętniającej lata 1939-1945. Jak się okazuje w tym obozie zamknięci byli świadkowie katyńskiej zbrodni. Z niego też dokonano jednej z największych ucieczek alianckich jeńców.

Amerykanie przetrzymywani byli na terenie byłego zakładu poprawczego, a obecnie Okręgowego Ośrodka Wychowawczego w latach 1943-1945. To oni stali przyczynkiem do zorganizowania wystawy, która nota bene mogła powstać już kilka lat temu. Na łamach tygodnika Pałuki kilkukrotnie o tym pisaliśmy i za każdym razem do stworzenia wystawy nie doszło.

Reklama

 - Starania o uruchomienie wystawy czynimy można powiedzieć od 2017 roku. Niedawno amerykańska grupa z nowoorleańskiego muzeum nas odwiedziła. Organizuje ono wycieczki po Europie śladami miejsc związanych z drugą wojną światową. W Szubinie amerykańscy oficerowie sił lądowych byli więzieni od 1943 roku stąd obecność ich rodzin. Z tego powodu przygotowałem szybką, prowizoryczną wystawę z tego co mamy zgromadzone na potrzeby wizyty. Teraz artefakty ponownie znalazły się w kartonach – mówi prezes Mariusz Winiecki.

Jednak prowizoryczna wystawa dla amerykańskich gości to tylko element na drodze do głównego celu, czyli stałej wystawy bądź magazynu historii, bo takiej nazwy używają organizatorzy. – Wykonany jest już projekt, mamy napisane teksty oraz całą narrację, a także opisane obiekty z ikonografiką. Koncepcyjnie wystawa jest zatem gotowa. Ostatni etap to stworzenie fizycznej postaci, czyli gablot potrwa jednak, co najmniej kilka miesięcy – dodaje Mariusz Winiecki.

Reklama

Pierwotnie miało się to stać dwa lata temu, ale potrzebne są na to środki finansowe. Zbiórka dzieci amerykańskich jeńców to zaledwie część puli do zebrania. Optymizmem napawa fakt, że meta się zbliża. Nie można jednak podać daty otwarcia wystawy. 

Fundacja, której prezesem jest Mariusz Winiecki wynajęła jedno pomieszczenie na terenie Okręgowego Ośrodka Wychowawczego, gdzie więziono aliantów. W czasie wojny był tam magazyn konserw przysyłanych przez Czerwony Krzyż nazwany przez jeńców blaszanym sklepem. Stąd proponowana nazwa to magazyn historii, a nie muzeum. Tam właśnie odbyło się tegoroczne spotkanie z amerykanami. Okazało się, że jest to pomieszczenie zidentyfikowane na podstawie historycznych zdjęć i pełniło w czasie wojny konkretną funkcję.

Reklama

- Pojawiła się koncepcja, żeby w jednym ze znajdujących się na górce baraków utworzyć muzeum z prawdziwego zdarzenia. Póki co odłożyliśmy pomysł na dalszą przyszłość, a wystawa o stałym charakterze jest na pierwszym planie. Bardzo chcemy otworzyć ją w przyszłym roku. Na jak długo, to się okaże. Prawdopodobnie do czasu jak będziemy mogli korzystać z pomieszczenia i wystarczy środków – kończy prezes Mariusz Winiecki.

Oczywiście wszystko wiąże się z kosztami. Jeżeli fundacja im nie sprosta istnieje opcja przekazania wystawy w opiekę miastu bądź Muzeum Ziemi Szubińskiej, które na tym polu aktywnie działa.

Reklama

Ja jak najbardziej cieszę się, że taki pomysł się zrodził. Jest szansa aby w Szubinie powstała ekspozycja związana stricte z obozami jenieckimi ulokowanymi na terenie ówczesnego zakładu poprawczego. Kibicuję inicjatywie i oby jak najszybciej została zrealizowana – zapewnia Kustosz Muzeum Ziemi Szubińskiej dr Kamila Czechowska. 

Kiedy wystawa zostanie otwarta? Nikt nie poda dokładnej daty. Było kilka prób i nie doszły do skutku. Być może przyszłoroczna prognoza okaże się tą właściwą.

Cezary Kucharski

Reklama


Zobacz także:



Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/07/2024 13:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości