Nie wiem, czemu nasz Sejm rok 2012 ogłosił rokiem księdza Piotra Skargi, a nie Erazma Glicznera. Czyżby posłowie nie znali wypowiedzi Skargi z kazań sejmowych: "Demokracyja, albo ludu pospolitego rząd, jest naszkodliwsza i najbliższa tyranijej; bo gdy wszytcy rządzą, trudno się zgodzić, a gdy się nie zgodzą, zamieszanie rośnie.” Na usprawiedliwienie monarchisty Skargi można stwierdzić, że nie znał on sentencji Winstona Churchilla: "Nikt nie twierdzi, że demokracja jest doskonała ani wszechwiedząca. Istotnie, powiedziano, że demokracja jest najgorszą formą rządów, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których próbowano od czasu do czasu...” A pochodzący ze Żnina ksiądz Erazm Gliczner - ideowy przeciwnik księdza Piotra Skargi - był w czasach reformacji właśnie orędownikiem sejmowej demokracji i zgody co do zasad różnienia się w poglądach. Posłuchajmy, co o Erazmie Glicznerze ma do powiedzenia jego biograf - Tomasz Kardaś.
Erazm Gliczner to główny architekt Zgody Sandomierskiej protestantów i jeden z twórców Konfederacji Warszawskiej, na której pisząc konstytucję wzorowali się Ojcowie Założyciele Stanów Zjednoczonych. O wybitnym duchownym i polityku urodzonym w Żninie Dominik Księski rozmawia z Tomaszem Kardasiem, autorem książki "Wybitni Polacy rodem ze Żnina - Janicjusz, Gliczner, Śniadeccy".
NFRW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze