W czwartek, 29 grudnia radni Rady Miejskiej w Żninie jednogłośnie przyznali Zbigniewowi Skorwiderowi tytuł Honorowego Obywatela Gminy Żnin.
Przewodniczący Rady Miejskiej w Żninie Dariusz Kaźmierczak przypina odznakę Honorowego Obywatela Gminy Żnin fot. Remigiusz Konieczka
Po głosowaniu przewodniczący Rady Miejskiej w Żninie Dariusz Kaźmierczak przypiął Zbigniewowi Skorwiderowi odznakę Honorowego Obywatela Gminy Żnin. Życzenia złożył i kwiaty wręczył burmistrz Żnina Jarosław Jaworski.
Zbigniew Skorwider od 1962 do 1966 roku był przewodniczącym Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Żninie. Jest żywą legendą pozytywnego mera stolicy Pałuk, dla którego praca na tym stanowisku była źródłem satysfakcji i wielu sukcesów - czytamy w uzasadnieniu nadania Zbigniewowi Skorwiderowi tytułu Honorowego Obywatela Gminy Żnin. Był w Żninie Człowiekiem instytucją.
Dzięki niemu w Żninie wybudowano camping nad Jeziorem Czaplim i amfiteatr miejski, dzięki niemu stoją w stolicy Pałuk pomniki Jana i Jędrzeja Śniadeckich. Zbigniew Skorwider był inicjatorem utworzenia Żnińskiego Towarzystwa Kulturalnego, pomysłodawcą zlotu turystów Jesień na Pałukach, duszą obchodów 700-lecia Żnina i innych.
Od 1966 roku Zbigniew Skorwider mieszka w Ciechocinku. Ale w czwartek po nadaniu tytułu Honorowego Obywatela Gminy Żnin powiedział, że Żnin zawsze był najbliższy jego sercu.
- Nie stałbym tutaj, gdyby nie ludzie, którzy w tamtych czasach mi pomagali. A była to liczna grupa. Pamiętam spotkania na zapleczu księgarni. Nazywano nas kliką Skorwidera. Dla mnie jednak były to wielkie postacie: Elżbieta Żurawska, Janusz Księski, Zygmunt Szmyt i profesor Józef Kopczyński, który bezinteresownie zajmował się projektowaniem medali i pomników, które znajdują się w Żninie. Chciałbym wyrazić podziw dla Was, że potrafiliście ocalić pamięć po tym, co robiłem i co pozostawiłem - mówił wzruszony Zbigniew Skorwider.
Honorowy Obywatel Gminy Żnin w swoim wystąpieniu nawiązał do słów Juliusza Słowackiego, który pisał, że największą z nędz ludzkich jest zapomnienie o przodkach: - A wy o mnie nie zapomnieliście. Przez 30 lat otrzymywałem wiele wyróżnień i odznaczeń. Największą radość zrobiło mi zawiadomienie przewodniczącego Rady Miejskiej o przyznaniu tytułu i zaproszenie na tę sesję. Dziękuję Wam za to, że myśli się w Żninie o tych, którzy coś kiedyś znaczyli i dokonali - kończył Zbigniew Skorwider.
Po tych słowach Zbigniewowi Skorwiderowi życzenia złożyli między innymi Hubert Kurczewski, przyjaciel i współpracownik, Stefan Czarnecki, prezes Żnińskiego Towarzystwa Kulturalnego, dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej Urszula Nowicka, sekretarz gminy Mirosław Gatka i pracownicy Urzędu Miejskiego, a także radni oraz zaproszeni na sesję goście.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 725 (1/2006)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze