W Turze powstaje jedna z najnowocześniejszych hut szkła. Szklane opakowania będą produkowane w oparciu o najbardziej innowacyjną metodę na świecie.

W hucie szkła, mimo zautomatyzowania, nie można obejść się bez ludzi. Obsługą maszyn zajmują się wyspecjalizowani pracownicy. O powstającej w Turze ekologicznej hucie szkła fot. Remigiusz Konieczka

U brzegu Noteci, obok starej huty (budynek z kominem), powstaje nowoczesna huta szkła fot. Remigiusz Konieczka
Jeszcze w tym roku w Hucie Szkła TUR w Turze (należącej do spółka z o.o. SORT z Poznania) zostanie otwarta nowa linia technologiczna, która pozwoli na zwiększenie produkcji szkła. O rozmiarach tej inwestycji mogą świadczyć plany dotyczące produkcji. Obecnie huta produkuje od 16 do 18 ton szkła dziennie. Po modernizacji zwiększy się to do 130 ton. Prezes Adam Szyburski planuje niebywałe, bo ponad siedmiokrotne zwiększenie produkcji. Jest to możliwe dzięki dotacjom unijnym i innowacyjnej technologii, która zostanie zastosowana.
NOWA WANNA
Firma, obok rozpoczęcia budowy nowej huty, dokonała w roku ubiegłym modernizacji dotychczas działającej wanny szklarskiej W1. Aby przeprowadzić modernizację, na cztery miesiące wanna, w której dokonuje się wytopu szkła, musiała zostać wygaszona. Dzięki temu zwiększono możliwość produkcji z 12 do maksymalnie 20 ton dziennie. Produkcja ruszyła ponownie w październiku ubiegłego roku. Dodajmy, że huta w Turze specjalizuje się w produkcji opakowań szklanych, butelek do alkoholu, które w znacznej ilości wędrują na eksport. Największym odbiorcą są kraje byłego Związku Radzieckiego. Butelki z Turu docierają aż do Irkucka, który jest najdalej na wschód wysuniętym ich odbiorcą. Poza tym opakowania szklane trafiają do USA, a po zrealizowaniu nowej inwestycji ma zostać zwiększony eksport do krajów europejskich. Celem kierownictwa jest produkcja trzech asortymentów opakowań szklanych na jednej linii technologicznej. Firma chce zagospodarować niszę rynkową i specjalizować się m.in. w produkcji butelek o wyszukanych kształtach, produkowanych w krótkich seriach. Jednym z wyrobów, którym huta może się pochwalić, jest butelka w kształcie karabinu AK 47 Kałasznikow.
Budowa nowej huty zaczęła się w czerwcu ubiegłego roku. W tej chwili prace ziemne zostały zakończone i gotowe są już fundamenty. Hale mają być stawiane od lutego do maja tego roku. Na sierpień planowany jest rozruch na sucho. We wrześniu ma nastąpić rozruch próbny oraz końcowy odbiór prac.
OCHRONIĄ ŚRODOWISKO
Innowacyjność i nowoczesność nowej huty ma polegać na ekologii. - W Stanach Zjednoczonych jeden z klientów zapytał, czy szkło, które jest opakowaniem ekologicznym, jest produkowane w ekologiczny sposób - mówi prezes Adam Szyburski.
Pytanie stało się impulsem, który spowodował, że kierownictwo huty zdecydowało się na realizację tak dużej inwestycji. Oczywiście nie stało się to z dnia na dzień. Od pomysłu, opracowania projektu, poszukania źródeł finansowania, do zakończenia prac miną cztery lata.
Opalanie pieca hutniczego odbywać się będzie gazem, a proces spalania wspomagany będzie tlenem, a nie powietrzem. Dzięki procesom chemicznym zachodzącym w procesie spalania przy udziale czystego tlenu emisja dwutlenku węgla zredukowana zostanie o 30%. Wydobywać się będą do atmosfery również tylko śladowe ilości tlenków azotu. Zredukowane zostaną w związku z tym dwa czynniki, które decydują o niszczeniu atmosfery i tworzeniu się dziury ozonowej.
Wanna szklarska, która została zaprojektowana specjalnie do nowej huty, również zwiększy efekt ekologiczny. Ciepło, jakie jest wytwarzane podczas wytopu, nie będzie emitowane do atmosfery, tylko wykorzystane w dalszym procesie wytwórczym. Temperatura zostanie zredukowana z 700-750 do 250-400 stopni Celsjusza.
Ponadto zainstalowana będzie mała elektrownia. Para technologiczna, dzięki czterostopniowej turbinie, wykorzystana zostanie do produkcji energii, a ta posłuży do produkcji tlenu wykorzystywanego w procesie spalania. Dzięki tej linii proces spalania jest niemal zamknięty, surowce wtórne wykorzystane, a do środowiska naturalnego emitowana będzie mniejsza ilość szkodliwych substancji. Na dachu zamontowane zostaną baterie słoneczne, które wytworzą 1 MW energii.
MIEJSCA PRACY
Ważne jest również to, iż dzięki inwestycji w Turze przybędzie 50 nowych miejsc pracy. Dziesięć osób już znalazło zatrudnienie, czterdzieści stanowisk czeka na obsadę. Firma potrzebuje m.in. informatyków i automatyków do obsługi sprzętu wykorzystywanego w produkcji szkła. Tylko kilka osób spośród nowo zatrudnionych będzie fachowcami sprowadzonymi z zewnątrz. Większość mają stanowić ludzie z okolic, dla których przygotowane zostaną specjalne szkolenia umożliwiające podjęcie pracy w tym miejscu.
Jak można przeczytać na tablicy informacyjnej przy bramie wjazdowej do huty, całkowity koszt budowy nowej huty to ponad 100 mln zł. Huta otrzymała dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (42,5 mln zł), na sfinansowanie reszty inwestycji firma otrzymała kredyt, którego udzielił Bank Polskiej Spółdzielczości. Hutę buduje firma Hoffer z Działdowa, a generalnym wykonawcą technologii produkcji szkła jest CM Projekt GmbH z Niemiec.
TURYSTYKA
Jednak budowa ekologicznej huty to nie jedyne plany na przyszłość prezesa Adama Szyburskiego. Wraz z nową halą powstaną nowe miejsca pracy dla administracji. W zwolnionym biurowcu powstać ma hotel na około 100 miejsc noclegowych. Przyjmować będzie gości, którzy będą mogli zwiedzić hutę i przyjrzeć się procesowi produkcji szkła. Dodatkową atrakcją będzie spływ Notecią. Brzegiem rzeki ma biegnąć promenada spacerowa. Prezes planuje otwarcie sklepu firmowego i otwarcie huty dla wszystkich chcących poznać historię hutnictwa i przyjrzeć się produkcji butelek. Tur wzbogaci się o tego typu nowe atrakcje być może już w 2013 roku.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1044 (7/2012)
Czytaj także:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze