Reklama

Starosta może dostać rządowe pieniądze na odpady

Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie popisało się - pilotażowy program utylizacji niebezpiecznych odpadów spalił na panewce. Podpisana przez prezydenta nowelizacja ustawy o odpadach ma tym razem umożliwić przekazanie pieniędzy z rezerwy celowej właściwym organom administracji - w tym powiatowi żnińskiemu. Starosta przesłał już do wojewody kujawsko-pomorskiego stosowne dokumenty.

Teksty o janowieckich toksycznych odpadach są publikowane na łamach Pałuk regularnie od ponad dekady. Tyle czasu trwa batalia o ich wywiezienie i utylizację. Mamy już drugą połowę stycznia 2025 r., a bomba ekologiczna pozostawiona przez przestępców w mieście nad Wełną tyka z pełną mocą.
20 marca ubiegłego roku na pierwszej stronie naszego tygodnika ukazał się wstęp do artykułu Do końca 2024 roku odpady niebezpieczne znikną z Janowca Wlkp. 
Starosta Zbigniew Jaszczuk otrzymał wtedy pismo od minister klimatu i środowiska, w którym poinformowano go o możliwości uzyskania 100% dofinansowania z budżetu państwa na likwidację składowiska w magazynie przy ul. Nowej. Ministerstwo uczuliło, że czas na realizację całego projektu będzie bardzo ograniczony, a jednostki samorządu powinny jak najszybciej skompletować niezbędną dokumentację. Liczący ponad 200 stron wniosek z załącznikami 28 marca został dostarczony z ulicy Potockiego w Żninie na Wawelską do Warszawy. Harmonogram programu zakładał podpisanie umowy na dofinansowanie z NFOŚiGW najpóźniej do końca kwietnia ubiegłego roku, a całkowite usuniecie zagrażających zdrowiu i życiu mieszkańców odpadów do końca jego trwania. Tak się - jak wiemy - nie stało.
W grudniu resort poinformował, że ze względu na brak możliwości prawnych na uruchomienie środków z rezerwy celowej budżetu państwa przewidzianych na 2024 r., szumnie zapowiadany program pilotażowy zrealizowany nie zostanie. Jak tłumaczono - nie pozwoliły na to przepisy ustawy o finansach publicznych. W związku z tym podjęto działania w celu stworzenia nowego źródła finansowania i w Ministerstwie Klimatu i Środowiska wypracowano uchwaloną 21 listopada 2024 r. ustawę o zmianie ustawy o odpadach oraz oraz niektórych innych ustaw.
Zainteresowanym pozyskaniem obiecywanych środków z rezerwy budżetowej samorządom nakazano tym razem postępować zgodnie z instrukcjami od wojewodów. Takowe trafiły również do starostwa żnińskiego.
Rzeczniczka prasowa Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy Natalia Szczerbińska wskazała, że po pozyskaniu od WIOŚ list nielegalnie zdeponowanych odpadów, na których widnieje również Janowiec Wlkp., wojewoda wystąpił o wypełnienie fiszki dla tego miejsca. Będzie ona podstawą oceny lokalizacji do ewentualnego uzyskania 100% dofinansowania. Termin przekazania dokumentu upływa 20 stycznia. - Wysłaliśmy wszystko już w ubiegłym tygodniu. Spieszyłem się, żeby zrobić to piorunem i ustawić się w kolejkę jak najwcześniej - przekazał gazecie Zbigniew Jaszczuk.
W pierwszej kolejności fiszki zostaną wstępnie zweryfikowane przez wojewodę pod względem formalno-rachunkowym oraz podstawowych kryteriów, koniecznych do spełnienia. Następnie trafią do oceny właściwego WIOŚ, a ostatecznie Ministerstwa Klimatu i Środowiska w terminie do 7 lutego 2025 r.
(w niektórych przypadkach fiszki, które otrzymają negatywną ocenę będzie można jeszcze uzupełnić w dodatkowym terminie).
Następnym krokiem będzie analiza wniosków przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, a następnie wybór beneficjentów. Do 21 lutego resort przekaże wojewodom listę wytypowanych, którzy będą mogli składać wnioski o środki z rezerwy celowej budżetu państwa do 28 lutego. Wojewoda otrzymał z kolei czas na wnioskowanie w ich imieniu do Ministerstwa Finansów (przy współakceptacji ministra klimatu i środowiska) do
7 marca. Po tym nastąpi oczekiwanie na decyzję.
Starostwo prognozuje, że minimalny koszt usunięcia zagrażającej zdrowiu i życiu bomby ekologicznej z Janowca Wlkp. wyniesie 10.000.000 zł i o taką kwotę będzie się ubiegać.
W przypadku otrzymania przez powiat zielonego światła najbardziej optymistyczny scenariusz zakłada uruchomienie procedury przetargowej w kwietniu br., wyłonienie wykonawcy w czerwcu, a do końca listopada magazyn wypełniony po brzegi całą tablicą Mendelejewa miałby stać się już tylko złym wspomnieniem. W przeciwieństwie do skutków jego wieloletniego oddziaływania, które mogą dawać o sobie znać jeszcze przez długi, a nawet bardzo długi czas.
Justyna Kulpińska










[news:1515700

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/03/2025 09:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości