Reklama

Listopad miesiącem Braci Śniadeckich

Bracia Jan i Jędrzej Śniadeccy, to jedni z  największych uczonych epoki polskiego Oświecenia, rodem ze Żnina. Ich imię noszą uczelnie, szkoły, szpitale, ulice. Miesiącem najbardziej ze Śniadeckimi związanym jest listopad. To w tym miesiącu zakończył swe życie Jan, przyszedł na świat Jędrzej. Tak się jakoś złożyło, że Pałuki do tej pory nie poświęciły wiele miejsca tym najwybitniejszym Pałuczanom, co niniejszym ku pamięci potomnych czynię.

    Jan Śniadecki

    Urodził się w Żninie 29 sierpnia 1756 r. jako najstarszy syn Andrzeja i Franciszki z Giszczyńskich. Pierwsze nauki pobierał u wikariusza i w żnińskiej szkole parafialnej. Dziewięcioletni Jan został oddany do Akademii Lubrańskiego w Poznaniu i dodatkowo chodził na lekcje fizyki doświadczalnej ks. Rogalińskiego w Kolegium Jezuickim. W szesnastym roku życia udał się Jan Śniadecki do Krakowa i studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim matematykę i fizykę. Uzyskał w tych dziedzinach doktorat. Był wykładowcą uniwersyteckim, a także uczył w Gimnazjum Nowodworskiego. W latach 1778-1781 w celu uzupełnienia swej wiedzy wyjechał na studia do Getyngi, Lejdy, Utrechtu i Paryża. W Anglii zwiedził liczne obserwatoria astronomiczne. Po powrocie do Krakowa jako profesor matematyki i astronomii wykładał w języku polskim, a nie po łacinie co wywołało niezadowolenie starszych profesorów.
    Współpracował z Kołłątajem w Komisji Edukacji Narodowej nad reformą szkolnictwa polskiego, a szczególnie zwracał uwagę na znaczenie w społeczeństwie zawodu nauczycielskiego. Z polecenia króla Stanisława Poniatowskiego zorganizował w 1792 r. otwarte obserwatorium astronomiczne w Krakowie. Podczas Powstania Kościuszkowskiego wraz z Kołłątajem piastował szereg ważnych funkcji administracyjnych w rządzie powstańczym. Po upadku powstania i zajęciu Krakowa przez Austrię jeździł Śniadecki do samego cesarza austriackiego w Wiedniu, aby tam bronić spraw Uniwersytetu Jagiellońskiego. Okres krakowskiej profesury Śniadeckiego (1781-1803) był dla Śniadeckiego okresem ciężkiej walki o utrzymanie narodowego charakteru uczelni krakowskiej oraz o jej utrwalenie. W 1802 r. jako człowiek Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk napisał rozprawkę "O Koperniku", w której po przeszło dwóch wiekach zapomnienia spopularyzował wiekopomne odkrycie Kopernika, którego poza bardzo wąskim kręgiem, dosłownie kilku astronomów europejskich, nikt właściwie nie znał. Jan Śniadecki odkrył więc niejako przed światem wiekopomne dzieło Mikołaja Kopernika.  
    W latach 1803-06 Jan Śniadecki udał się w podróż naukową po Europie - do Francji, Niemiec, Włoch, Holandii i Austrii. Po powrocie do kraju przeniósł się do Wilna, gdzie w latach 1807-1815 był rektorem wileńskiego uniwersytetu. Tym samym podlegało jemu całe litewskie i białoruskie szkolnictwo. Uniwersytet Wileński był dla Śniadeckiego obiektem szczególnej troski i za jego czasów uczelnia zyskała na prestiżu. Wykładał astronomię i był założycielem obserwatorium astronomicznego. Odkrył planetoidę Pallas. W zakresie badań matematycznych był pionierem rachunku prawdopodobieństwa. Stworzył polską terminologię matematyczną i astronomiczną. Oprócz nauk ścisłych w sferze jego zainteresowań były nauki humanistyczne - literatura, filozofia, historia, polityka.

    Przeprowadził zaciekłą polemikę ze zwolennikami romantyzmu. Z nimi to polemizował w balladzie "Romantyczność" Adam Mickiewicz. Doszło nawet do bezpośredniego starcia Śniadeckiego z Mickiewiczem w salonie pani Becu. Stało się to w obecności Słowackiego, który wykpił utwory Mickiewicza. Najtrafniej o Śniadeckim wypowiedział się Słowacki: "Był to człowiek, który po upadku i wymarciu stanisławowskich czasów wziął w Polsce berło ducha i utrzymał je aż do 1831 r."  
    W 1815 r. został Śniadecki na własną prośbę zwolniony z urzędu rektora, ale zatrzymał do 1825 r. stanowisko kierownika obserwatorium. Po 1825 r. zamieszkał w domu swego młodszego brata Jędrzeja w Jaszunach koło Wilna.
    Zmarł 21 listopada 1830 r. i został pochowany w parku majątku należącego do Michała Balińskiego, męża swojej bratanicy Zofii.
    Profesor Chrzanowski w książce wydanej w Krakowie w 1930 r. zatytułowanej "Jan Śniadecki jako nauczyciel narodu", tak o nim pisał: "Budowniczy polskiej kultury umysłowej i nauki polskiej - której sztandar wzniósł się i utrzymał wysoko, jak nikt inny ze współczesnych".

Reklama

    Jędrzej Śniadecki

    Młodszy o dwanaście lat brat Jana przyszedł na świat w Żninie 30 listopada 1768 r. Najwybitniejszy polski biolog, lekarz i chemik pierwszej połowy XIX wieku. Interesował się także pedagogiką, filozofią, publicystyką. Uczył się w Trzemesznie i Kolegium Nowodworskiego w Krakowie. Studiował medycynę w Krakowie i Pawii, gdzie uzyskał doktorat (1791 r.). W latach 1797-1822 był profesorem chemii na uniwersytecie wileńskim i w latach 1826-1832 profesorem medycyny w Szkole Głównej Litewskiej, a następnie Akademii Medyko-Chirurgicznej w Wilnie.  
    Drogę życiową miał łatwiejszą, gdyż torował ją starszy brat Jan. Był członkiem Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk i współzałożycielem Towarzystwa Lekarskiego Wileńskiego (1806 r.). Jest twórcą polskiego słownictwa chemicznego i autorem pierwszego podręcznika do chemii. Największą sławę przyniosła mu "Teoria jestestw organicznych". Odkrył w platynie uralskiej nowy pierwiastek "west". Był założycielem i współredaktorem "Dziennika Wileńskiego", a także współzałożycielem i prezesem Towarzystwa Szubrawców. Dzięki jego pracy o wychowaniu fizycznym zostało ono wprowadzone do szkół. Pisał też artykuły do "Wiadomości brukowych", gdzie krytykował ciemnotę i zacofanie polskiej szlachty. Używał pseudonimu Sotwaros, będącego imieniem litewskiego boga słońca. W Jaszunach częstym jego gościem był Juliusz Słowacki, wodzący oczami za piękną córką Ludwiką Śniadecką (Laura w "Kordianie").  
    Jędrzej Śniadecki zmarł 12 maja 1838 r. w Wilnie. Pogrzeb, podobnie jak brata zamienił się w olbrzymią manifestację ku czci wielkiego uczonego i prawego człowieka.
    W Żninie, rodzinnym grodzie Śniadeckich, ich imię noszą: liceum ogólnokształcące, szpital, ulica; są dwa pomniki oraz dwie tablice - na budynku, na miejscu którego stał ich dom rodzinny i w kościele farnym. W Bydgoszczy imię Śniadeckich nosi Akademia Techniczno-Rolnicza. Po Bałtyku pływa prom "Śniadecki".

Józef Marosz
Pałuki nr 143 (46/1994)  

Reklama





Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości