Reklama

Ród Skórzewskich - cz. 2

W poprzednim numerze przedstawiliśmy dziadka i rodziców budowniczego Lubostronia. Były to sylwetki Andrzeja Skórzewskiego - posła na sejm za czasów saskich oraz Franciszka - konfederata barskiego i Marianny Skórzewskiej - zwolenniczki króla pruskiego. Dziś przedstawiamy sylwetkę Fryderyka Skórzewskiego.

    Fryderyk Skórzewski
    Fryderyk przyszedł na świat w 1768 r. w Berlinie. Do chrztu był trzymany przez samego króla Fryderyka II, w asyście jego dworu i nie przypadkowo otrzymał takie imię. Marianna nie była jednak renegatką, skoro syn otrzymał patriotyczne wychowanie w Warszawie. Fryderyk wyróżniał się spośród innych wykształceniem oraz zamiłowaniem i znawstwem sztuki. W 1800 r. wzniósł w Piłatowie w miejscu "ustronnem", a "lubym" pałac i zmienił nazwę na Lubostroń.
    Klasycystyczną rezydencję w Lubostroniu zaprojektował architekt Stanisław Zawadzki, wzorując się na słynnym dziele Andrea Palladio Villi Rotondy w pobliżu Vicenzy. Do budowy portyku Fryderyk użył przywiezionych z Warszawy baz i głowic przeznaczonych pierwotnie do nie zrealizowanego kościoła Opatrzności Bożej, który miał być votum narodu dla upamiętnienia Konstytucji 3 Maja. Pałac był wznoszony w latach 1795-1800. Dekoracje wnętrz trwały do około 1806 r. Pracowali przy nich: malarz Antoni Smuglewicz, rzeźbiarz Michał Ceptowicz oraz sztukatorzy sprowadzeni z warszawy Kornel Gabrielski i Tomasz Pajzderski.
    Na fryzie belkowania portyku właściciel umieścił napis: "Sibi Amicitiae et Posteris MDCCC (Sobie, Przyjaciołom i Potomnym 1800), a w portalu głównym cytat z georgik Wergilego: "Hic secura quies et nescia fallere vita" (Tu bezpiecznie przed niebezpieczeństwami życia). Nie zabrakło również hasła rodziny Skórzewskich: "Semper recte" (Zawsze prawo, godnie). Na zewnętrznych 4 stronach pałacu umieścił godła rodziny Skórzewskich i Garczyńskich, Francji (wtedy Pszczoły), Orzeł i Pogoń, Chronosa (symbol czasu, przemijania). W rotundzie umieścił cztery płaskorzeźby, które przedstawiają bitwę pod Płowcami 1331 r. (odnalezienie rannego Floriana Szarego), królową Jadwigę przyjmującą w Inowrocławiu Wielkiego Mistrza Krzyżackiego Konrada von Jungingena, klęskę Krzyżaków w bitwie pod Koronowem w 1410 r., Fryderyka II zatwierdzającego plan budowy Kanału Bydgoskiego.
    W przedsionku znajdowały się popiersia Ossolińskich, Konarskich, Koniecpolskich, Paców, Mniszchów, Działyńskich i innych, a w sali stołowej wizerunki królów i książąt polskich, portrety hetmanów wielkich koronnych: Żółkiewskiego, Chodkiewicza, Tarnowskiego, Czarnieckiego, które były skopiowane przez Plerscha. W pałacu znajdowały się bogate zbiory dzieł sztuki rodzimej i obcej - malarstwo, porcelana chińska, saska, polska, kamee, wyroby z brązu, złota, kości słoniowej, laki. Kolekcje stale powiększali spadkobiercy.
    Według projektu Zawadzkiego na początku XIX w. powstał zespół budynków stajni i wozowni. Fryderyk założył park krajobrazowy, który zaprojektował planista Teichert. Do pałacu położonego na skarpie prowadziła aleja. Łagodnie opadający teren od rezydencji do Noteci przekształcony został w park angielski, z malowniczymi polanami i kępami drzew. Pod koniec XIX w. na kopule pałacu został umieszczony Atlas dźwigający kulę ziemską, wykonany przez rzeźbiarza Władysława Marcinkowskiego.
    Fryderyk trzy lata po wzniesieniu pałacu sprzedał klucz szubiński Michałowi Hieronimowi Baranowskiemu, herbu Jastrzębiec, właścicielowi Grocholina i Dębogóry pod Kcynią. W okresie Księstwa Warszawskiego piastował godność prezesa departamentu bydgoskiego. Nominację na tę funkcję podpisał w stolicy 3 marca 1807 r. Stanisław Małachowski. Był szambelanem króla pruskiego i Kawalerem Wielkiej Wstęgi Orderu Orła Czerwonego, który został mu nadany 17 stycznia 1817 r. przez króla Fryderyka Wilhelma. Fryderyk zmarł w 1832 r. Pochowany został obok żony Antoniny z Garczyńskich w kościele reformatów w Łabiszynie. Mieli sześcioro dzieci: Olimpię, małżonkę Pawła Kruszyńskiego herbu Prawdzic, Kornelię i Klotyldę zmarłe w panieństwie w 1854 r., Florentynę (zm. w 1867 r.) oraz dwóch synów - Heliodora i Arnolda, którzy odziedziczyli klucz łabiszyński i próchnowski.

Ryszard Nowicki
Pałuki nr 205 (4/1996)

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości