Rankiem w Święto Niepodległości mieszkaniec Kaczkowa zauważył samotne zwierzę, najprawdopodobniej dorodnego wilka, który najpierw stał chwilę, a później ruszył w kierunku Uścikowa i Świątkowa.
Dawid Kubiak mieszka w Kaczkowie. Jego dom znajduje się kilkadziesiąt metrów za dawną szkołą, przy drodze w kierunku Tonowa. 11 listopada około 9.00 jego ośmioletni syn Miłosz czekał właśnie na śniadanie i z ciekawością spoglądał na świat za oknem. W pewnym momencie dostrzegł samotne, duże zwierzę. Od razu pomyślał, że to najprawdopodobniej wilk. - Tato, tato, wilk za oknem - zaczął krzyczeć. Pan Dawid w pierwszym momencie pomyślał, że synek zmyśla, jak to dziecko... pewnie zobaczył dużego psa, a krzyczy, że wilk. Gdy jednak tata chłopca rzucił okiem na to zwierzę, uznał, że to chyba naprawdę wilk.
W jego ocenie zwierzę miało zbyt wielkie gabaryty, by wziąć je za zdziczałego psa. Nagrał więc to zwierzę telefonem i podzielił się nagraniem z naszymi czytelnikami. Zapytaliśmy mieszkańca Kaczkowa, czy wcześniej słyszał od sąsiadów lub sam zaobserwował ślady bytności wilków w swojej wsi? Może ginęły zwierzęta hodowlane?
- Nic mi o tym nie wiadomo. U teścia często kurę coś porwało, ale to w lato, jak zboża były. Z drugiej strony, często lisy chodzą, więc dowodów, że były wilki tutaj, to raczej nie było. Ale jakieś ślady zaobserwowałem już z rok temu. Słyszałem też, że widziano już kiedyś chyba wilki, ale to było jakiś rok do dwóch lat temu. W nocy często pies się porwie i biegnie na pola za zwierzyną, ale nikt nie wie tak naprawdę, za czym on w nocy biega. Od ludzi słyszałem, że ostatnio u każdego psy nocami wyją i szczękają. Możliwe, że na wilki - powiedział nam Dawid Kubiak.
Być może wspomnienia Dawida Kubiaka o opowieściach krążących o rzekomych wilkach krążących po tamtej okolicy 2 lata temu wzięły się z innej przyczyny. Otóż wtedy w Kaczkowie był widziany ryś Zygmuś, o którym pisaliśmy wtedy w Pałukach. Wówczas rysia nagrał inny mieszkaniec, Dariusz Goliński, obecnie sołtys Kaczkowa.
Karol Gapiński, 11 XI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze