W Eko-Rolu miesięcznie wytwarza się ok. 300 ton produktów stalowych. Na zdjęciu Błażej Szkatulski spawa elementy stalowe.
fot. Remigiusz Konieczka
Rogowo, marszałek, Eko-Rol, firma, nagroda
Marszałek nagrodził Eko-Rol
Firma Eko-Rol z Rogowa, która od dwudziestu lat wytwarza wyposażenie obór i chlewni, otrzymała nagrodę marszałka województwa Piotra Całbeckiego w kategorii Rolnictwo i rozwój obszarów wiejskich.
Prezes Marian Słomkowski podkreśla, że nagroda marszałka, to sukces wynikający z zaangażowania pracowników
fot. Remigiusz Konieczka
We wtorek 9 czerwca, podczas uroczystej gali w toruńskim Dworze Artusa, zostali zaprezentowani laureaci piętnastej edycji Nagród Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego. To najbardziej prestiżowe wyróżnienia, przyznawane za najwartościowsze dokonania w istotnych obszarach działalności publicznej i społecznej, profesjonalnej i biznesowej.
- Już po raz piętnasty uhonorowaliśmy zasłużone osobistości z Kujaw i Pomorza, których dokonania służą rozwojowi regionu. Promujemy w ten sposób warte naśladowania, aktywne i odważne postawy osób reprezentujących różne obszary działalności - wyjaśnia marszałek Piotr Całbecki.
Wśród grona laureatów znalazła się firma Eko-Rol z Rogowa. Firma Eko-Rol powstała w 1992 roku, ale swoimi korzeniami sięga głębiej. W 1973 roku została założona Spółdzielnia Kółek Rolniczych (SKR), która w 1992 roku przekształciła się w Eko-Rol. SKR zajmował się wytwarzaniem kontenerowych oczyszczalni ścieków, budową wyciągów obornika, produkcją gniotowników do ziarna. W tym czasie, późniejszy profil działalności, czyli produkcja wyposażenia budynków inwentarskich, dopiero raczkowała.
Decyzja o zmianie szyldu podyktowana była głównie zmianami w gospodarce rynkowej. SKR-y kojarzyły się z minioną epoką gospodarki socjalistycznej, a nowi kontrahenci chętniej podejmowali rozmowy z podmiotem Eko-Rol, niż z SKR. Jednak zaznaczyć trzeba, że Eko-Rol nie jest spółką, ale spółdzielnią. Spółdzielnia liczy 97 członków, w większości rolników, ale w tym gronie są również pracownicy. Zarząd jest jednoosobowy, a jego prezesem jest Marian Słomkowski. Rada nadzorcza liczy dziewięć osób. Na kapitał spółdzielni składają się środki własne w wysokości 3,5 mln zł i kapitał osób fizycznych w wysokości 20.000 zł. Fundusz udziałowy wynosi 450.000 zł. W przedsiębiorstwie zatrudnionych jest ok. 140 pracowników.
Wraz ze zmianą nazwy firmy na początku lat 90. przyszła zmiana profilu działalności. Produkcja wyposażenia budynków inwentarskich stała się główną osią produkcji i wizytówką Eko-Rolu. Prezes Marian Słomkowski wspomina, że technologii uczył się przypatrując się temu jak produkują inni, szczególnie podczas targów, wizyt w zakładach polskich i zagranicznych. Zaczęły się poszukiwania klientów, nawiązanie współpracy z firmami zagranicznymi i produkcja ruszyła. Okazało się, że firma trafiła z rosnącym zapotrzebowaniem na tego typu wyroby. Wejście przez spółdzielnię Eko-Rol na rynek z wyposażeniem budynków inwentarskich zbiegło się z potrzebą, jaka zrodziła się u rolników. Firma wyszła po prostu naprzeciw tym zapotrzebowaniom.
Dzisiaj Eko-Rol produkuje wyposażenia dla obór: przegrody legowiskowe, drabiny żywieniowe, bramy teleskopowe, wygrodzenie dla cieląt typu IGLO, poidła, paśniki i wiązania; oraz wyposażenie dla chlewni: kojce porodowe, przegrody indywidualne i koryta. Miesięcznie firma produkuje około 300 ton produktów stalowych. Sprzedaje je na rynek polski i rynki europejskie. Większość na rynek zachodni, największym odbiorcą są Niemcy, ale firmy pozyskują wyroby Eko-Rolu i dystrybuują na cały świat, nawet do Korei i USA, a także na rynek wschodni.
Najbliższe plany spółdzielni, to modernizacja parku maszynowego. - Musimy patrzeć na koszty i postęp techniczny. Chcemy unowocześnić produkcję, poprawić dynamikę produkcji, a jednocześnie obniżyć koszty.
Wszystko co robimy, robimy swoimi siłami i środkami - wyjaśnia prezes Marian Słomkowski.
Spółdzielcze Przedsiębiorstwo Eko-Rol w Rogowie otrzymało nagrodę marszałka Piotra Całbeckiego za utrzymywaną konsekwentnie od 20 lat wysoką jakość produktów.
- Stosowane przez firmę rozwiązania nie odbiegają od rozwiązań światowych zapewniając wysokie standardy i wysoką efektywność produkcji zwierzęcej - czytamy w uzasadnieniu. Nagrodę wręczał sam marszałek województwa oraz Ryszard Bober, przewodniczący Sejmiku Wojewódzkiego.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1218 (24/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze