Zarząd Dróg Wojewódzkich wycofuje się z projektowych ustaleń dotyczących przebudowy tej drogi - zadanie będzie realizowane jedynie w granicach istniejącego pasa.
Do urzędów miast znajdujących się na trasie drogi wojewódzkiej nr 254 na początku tego tygodnia dotarło pismo Sebastiana Borowiaka, zastępcy dyrektora do spraw technicznych w Zarządzie Dróg Wojewódzkich. Poinformował on, że w wyniku analizy kosztów realizacji zadania polegającego na rozbudowie drogi wojewódzkiej nr 254 w stosunku do możliwości finansowych województwa kujawsko-pomorskiego oraz w odniesieniu do konieczności uzyskania wskaźników warunkujących skuteczność wypełnienia perspektywy finansowej na lata 2014-2020 przy współfinansowaniu środków unijnych, uległy zmianie założenia projektowe co do parametrów technicznych przewidzianej do przebudowy drogi.
REMONT PO ŚLADZIE
Zmiana założeń wiąże się przede wszystkim z realizacją zadania - w miarę możliwości - w granicach istniejącego pasa drogi wojewódzkiej, z ingerencją w grunty obce jedynie w niezbędnym zakresie - czytamy w piśmie.
Według nowego planu, przebudowa drogi wojewódzkiej polegać będzie na wzmocnieniu istniejącej konstrukcji drogi, wyprofilowaniu nawierzchni jezdni, ułożeniu warstwy wiążącej i ścieralnej, wykonaniu odwodnienia drogi, oznakowania poziomego i pionowego oraz remoncie istniejących ciągów pieszych i rowerowych, a także przebudowie istniejących sieci kolidujących z inwestycją. Wszelkie dodatkowe elementy, czyli budowa nowych ciągów pieszych i rowerowych, zatok autobusowych, oświetlenia drogowego itp. realizowane będą tylko w zakresie koniecznym.
- Oznacza to, że ponieważ inwestycja będzie realizowana głównie w granicach istniejącego pasa drogowego, bez ingerencji w państwa nieruchomości, tracą ważność ustalenia dotyczące lokalizacji nowych ciągów pieszych i rowerowych, zatok autobusowych oraz innych elementów infrastruktury drogowej, łącznie z lokalizacją zaprojektowanych zjazdów oraz zajętością gruntów - poinformował Sebastian Borowiak. - W kwestii zjazdów na posesje Zarząd oznajmia, że będą one realizowane na zasadach ogólnych, w związku z czym zainwentaryzowane zjazdy istniejące będą uwzględnione w projekcie przebudowy drogi.
ZADANIE STAŁO SIĘ REALNE
Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek z zadowoleniem przyjął tę informację. Uznał, że nowe założenia są o wiele lepsze, bo pierwotny pomysł ze względu na koszty był utopią. Koszt inwestycji miał przekroczyć 150.000.000 zł, a w samej gminie Łabiszyn miały zostać wybudowane dwa nowe mosty, dwa ronda, ścieżka rowerowa, nowe zjazdy i zatoki. Planowano również nowe rozwiązania przy newralgicznych skrzyżowaniach, jak choćby na skrzyżowaniu w Zdziersku, przy zjeździe na Lubostroń.
- To są milionowe koszty, natomiast nam, mieszkańcom - myślę - bardzo zależy, abyśmy nie jechali szerszą drogą, a równą drogą do Bydgoszczy, dlatego tę informację ja osobiście przyjmuję bardzo dobrze, gdyż uważam, że jest większa szansa na to, że faktycznie do modernizacji tej trasy Urząd Marszałkowski przystąpi - powiedział burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Słyszę o kondycji finansowej Urzędu Marszałkowskiego. Wiem, że spore środki finansowe zaciągnięto na służbę zdrowia i można było odczuć, że poziom przekraczający 100 mln zł byłby nierealny do zaangażowania w modernizację tej drogi.
Burmistrz Łabiszyna dziwi się jedynie, że nie została wstrzymana procedura projektowa, bo biuro projektowe z Gdańska czyni dalsze uzgodnienia. On sam nowy pomysł ZDW popiera w stu procentach. Informację o zmianie założeń wysłał do sołtysów, aby ci informowali swoich mieszkańców, którzy konsultowali zjazdy na swoje posesje, żeby mieli świadomość, że nic się w tym zakresie nie wydarzy.
MIAŁO BYĆ NA MIARĘ XXI WIEKU
Zgoła odmienne stanowisko na ten temat wyraził burmistrz Barcina Michał Pęziak, który przyznał, że informacja z ZDW go zaskoczyła i spowodowała jego niezadowolenie.
- Zaskoczony jestem dlatego, że jeszcze w maju Marszałek Województwa Piotr Całbecki zapewniał samorządowców i przedsiębiorców z gmin i powiatów leżących wzdłuż drogi wojewódzkiej 254 o zabezpieczeniu środków na jej przebudowę - poinformował burmistrz Barcina. - Przed kamerą Telewizji Lokalnej Barcin pan marszałek mówił o potrójnym, a więc gwarantowanym, zabezpieczeniu środków unijnych na ten cel. Zlecono za grubo ponad milion zł przygotowanie programu funkcjonalno-użytkowego tej ważnej dla naszej części województwa drogi łączącej nas z największym miastem regionu - Bydgoszczą. Konsultowany wielokrotnie z mieszkańcami program zakładał budowę drogi z wieloma elementami poprawiającymi bezpieczeństwo użytkowników, w tym pieszych i rowerzystów, poprawiona miała zostać również płynność ruchu pojazdów. Niezadowolony jestem, choć to mało powiedziane, z tego, że bezpieczeństwo mieszkańców gminy Barcin przestało się dla władz województwa kujawsko-pomorskiego liczyć. Narobiono ludziom nadziei na to, że wreszcie po wielu latach oczekiwań będą mieli bezpieczną, na miarę XXI wieku drogę, że przy tej drodze o potężnym natężeniu ruchu będzie można spokojnie żyć. Zwodzono nas latami, że projektuje się superdrogę, że warto na nią poczekać i co? Okazuje się, że to wszystko to "pic na wodę"! Położą nam nowy dywanik "po śladzie", pewno metodą remontów po kawałkach i będzie to trwało latami. Możemy zapomnieć o chodnikach, ścieżkach rowerowych, zatokach autobusowych, rondach, naprawionych mostach, bezpiecznych skrzyżowaniach itp. itd.
KLUCZOWE WZMOCNIENIE KONSTRUKCJI JEZDNI
Michał Sitarek z Zarządu Dróg Wojewódzkich poinformował wczoraj, że termin realizacji zadania nie zmienia się. Dodał, że modernizacja tej trasy o długości 53 kilometrów, na którą zabezpieczonych jest 95 mln zł, niezmiennie planowana jest ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-20. Zadanie zostało ujęte w Kujawsko-Pomorskim Planie Spójności Komunikacji Drogowej i Kolejowej. Dodał, że w związku ze zmianą rozporządzenia ministra infrastruktury i rozwoju dotyczącego parametrów przebudowywanych dróg możliwa jest modernizacja tego odcinka osiągając kluczowe parametry przy mniejszych nakładach finansowych.
- Skłoniło nas to jeszcze na etapie przygotowań do rozpoczęcia inwestycji (koncepcji) do wprowadzenia zmian, które nie wpłyną na termin jej realizacji i jednocześnie pozwolą zrealizować cały zakres zadania - stwierdził Michał Sitarek. - Obecnie prace nad koncepcją (programem funkcjonalno-użytkowym) dobiegają końca. Będziemy nią dysponować w pierwszej połowie przyszłego roku. Jej elementem będą raport środowiskowy, decyzja środowiskowa, wyniki badań geologicznych, pozwolenia wodno-prawne. Te wszystkie elementy są niezbędne do dalszych prac projektowych i zostaną wykorzystane.
Michał Sitarek zaznaczył, że każdy duży proces inwestycyjny wiąże się kolejno z przygotowaniem koncepcji, opracowaniem dokumentacji projektowej, przetargiem na prace budowlane i pracami budowlanymi, a zlecenie przygotowania dokumentacji projektowej wraz ze zaktualizowaniem koncepcji planowane jest na przyszły rok.
- Zakładamy, że inwestycję uda się zrealizować bez rozległych wykupów gruntów w obrębie istniejącego pasa drogowego - przekazał przedstawiciel ZDW. - Pozwoli to zrealizować niezbędny remont mniejszym kosztem. Przy takim rozwiązaniu nie jest potrzebne też zezwolenie na realizację inwestycji drogowej i wykupy gruntów, co umożliwi, po zakończeniu prac projektowych i zgłoszeniu budowy, rozpoczęcie prac. Zaprojektowanie rond i skrzyżowań jest możliwe, jeśli pozwoli na to szerokość istniejącego pasa drogowego. Nie wykluczamy też ich zaprojektowania jako osobnych dokumentacji. Będzie to jeszcze analizowane na etapie projektu.
Michał Sitarek podkreślił, że modernizacja będzie zakładała rzecz kluczową dla tej trasy, czyli wzmocnienie konstrukcji jezdni do przenoszenia obciążeń rzędu 10 ton na oś. Poza tym dobudowane zostaną zatoki autobusowe tam, gdzie pozwoli na to pas drogowy, poprawione zostanie odwodnienie, wykonane nowe oznakowanie pionowe i poziome oraz wyremontowane chodniki.
SPOTKANIE ROBOCZE I WIĘKSZA KONFERENCJA
Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia z inicjatywy burmistrza Barcina w barcińskim Urzędzie Miejskim odbyło się spotkanie wójtów i burmistrzów, których łączy droga wojewódzka nr 254, a także przedsiębiorców, dla których ta droga ma kluczowe znaczenie. Podczas tego spotkania podpisany został apel do marszałka o konieczności pilnej przebudowy tej drogi. Burmistrz Michał Pęziak planuje już kolejne spotkanie wójtów i burmistrzów z udziałem radnego sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego Ryszarda Kierzka. Ma się ono odbyć 13 grudnia i będzie miało charakter roboczy. Ma to być przygotowanie do większej konferencji.
Magdalena Kruszka
Pałuki, 50/2016
D254-AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze