Reklama

Pelikan sfrunął na Rynek

To jeszcze nie był ostateczny montaż. Rzeźbiarz Robert Sobociński (z lewej) oraz Dariusz Limański przed zamontowaniem rzeźby pelikana przymierzyli ją do cokołu. Później posmarowali bolce klejem, by przytwierdzić pelikana na stałe. 

       fot. Remigiusz Konieczka

Pomnik, Szubin, Rynek, Pelikan, symbol
     Pelikan sfrunął na Rynek
    Sam autor pomnika czuwał nad tym, by go dobrze osadzono na cokole. Operacja postawienia pomnika trwała ponad dwie godziny. 19 maja szubiński Rynek zyskał pomnik symbolu miasta - pelikana karmiącego młode.

     W styczniu w Urzędzie Miejskim w Szubinie odbyło się zebranie twórców kultury w Szubinie z władzami miasta.Sekretarz gminy Szubin Renata Kabulla zapytała obecnych, jak zagospodarować istniejący na Rynku cokół. Po dyskusji ustalono, iż najlepszy będzie pomnik z brązu przedstawiający symbol Szubina, pelikana karmiącego młode. Ustalono też, że nie będzie to odzwierciedlenie herbu wprost, ale artystyczna wizja. Dodatkowo na cokole miała zostać umieszczona tablica z informacją, z jakiej okazji pomnik powstał.
     Urząd Miejski w Szubinie ogłosił konkurs na pomnik. Do ratusza zaczęły spływać makiety. Wpłynęło dziesięć ofert. Najtańsza propozycja opiewała na 22.140 zł, a najdroższa na 105.800 zł. Jednak komisja nie kierowała się tylko ceną, ale również względami estetycznymi i artystycznymi. Najwyżej pod kątem estetyczno-artystycznym komisja oceniła modele przedstawione przez trzech oferentów: Pracownię Konserwacji Obiektów Zabytkowych Piotra Andruszki, Art-Product Autorską Pracownię Rzeźby i Odlewnię Brązu Roberta Sobocińskiego oraz projekt Dawida Wawrzyniaka. Oceniając walory techniczne najwięcej punktów uzyskały te z brązu (50 pkt), z mosiądzu oceniono niżej (40 pkt), a najniżej z piaskowca (30 pkt). Po podsumowaniu wszystkich elementów podlegających ocenie okazało się, że wygrała oferta Roberta Sobocińskiego (Art-Product) z Poznania.
     We wtorek Robert Sobociński pojawił się na Rynku w Szubinie. Po chwili samochodem ciężarowym wjechała rzeźba. Wizja artysty nie była nadto abstrakcyjna. Rzeźba przedstawia pelikana karmiącego młode własną krwią. Przypomnijmy tutaj, że taki pelikan widnieje w herbie Szubina (dodatkowo nad pelikanem w tarczy herbowej jest Nałęcz). Motyw pelikana w heraldyce pojawił się już w średniowieczu i pochodzi ze sztuki sakralnej. Wizerunek pelikana karmiącego własną krwią młode symbolizował najwyższe poświęcenie.
     Operacja stawiania pomnika trwała ponad dwie godziny. Najpierw ustawiono monument, a później przytwierdzono go na stałe. Rzeźba stanęła na już istniejącym cokole przy północno-wschodniej części Rynku. Robert Sobociński postanowił umieścić rzeźbę na jeszcze jednym cokole, by lepiej ustawić proporcje pelikana. Pelikan zwrócony jest w stronę Rynku. Na przodzie cokołu jest tablica z napisem: Z okazji jubileuszu 650-lecia nadania praw miejskich Szubinowi 1365-2015 mieszkańcy Szubina 19 czerwca 2015 r.
     - Jest to interpretacja formy zwierzęcej doprowadzona do pewnej syntezy - powiedział Robert Sobociński. - Motyw jest dynamiczny, a jednocześnie detal został ustawiony tak, by układ linii tworzył formę zamkniętą, która pozwala to zmonumentalizować i przez to wydaje się ten pelikan duży, choć w skali nie jest ogromny.
     Pomnik kosztował gminę ponad 55.000 zł. Uroczyste odsłonięcie pomnika nastąpi 19 czerwca.
    Film w zakładce Filmy.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1214 (20/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości