Reklama

Franciszek Ebel - starosta londyński w Żninie 1945 roku

Franciszek Ebel był patriotą i społecznikiem, a przy tym człowiekiem bardzo skromnym - może właśnie z powodu tej skromności postać pierwszego powojennego starosty żnińskiego współczesnym młodszym mieszkańcom Żnina jest prawie zupełnie nieznana.

Tablica upamiętniająca Franciszka Ebla odsłonięta została na budynku, w którym obecnie siedzibę ma żniński MOPS, fot. Marta Złotnicka

   Franciszek Xawery Ebel całe swoje życie związał ze Żninem, miastem, w którym przyszedł na świat w 1889 roku. Po ukończeniu ośmioletniej szkoły powszechnej znalazł zatrudnienie w kancelarii adwokackiej i notarialnej Barucha i Scharlacha w Żninie, gdzie wkrótce został sekretarzem, a następnie kierownikiem sekretariatu kancelarii.
    Pasją młodego Franciszka Ebla była muzyka - śpiew i gra na różnych instrumentach. W 1909 roku, wraz z dwójką kolegów - Teodorem Joachimowskim i Ignacym Derechem - założył chór Moniuszko, a w latach 1914-1925 (z przerwą wojenną, ponieważ w 1915 roku powołany został do wojska) był dyrygentem chóru.
    Po powrocie z wojny Franciszek Ebel krótko pracował jeszcze w kancelarii prawniczej, a następnie zatrudniony został w Wydziale Powiatowym, gdzie od 1920 roku pełnił funkcję sekretarza. W 1926 roku Franciszek Ebel ożenił się z Anielą Hałasiak - młode małżeństwo zamieszkało w mieszkaniu służbowym przy ówczesnej ulicy Pierackiego 36 w Żninie (obecnie w budynku tym przy ul. 700-lecia mieści się MOPS). Państwo Eblowie dochowali się trójki dzieci: Anny, Bartłomieja i Agnieszki.

Reklama

Franciszek Ebel w wieku ok. 20 lat, fot. z książki „Franciszek Xawery Ebel”

    Jeszcze w czasach zaborów, a później w latach międzywojennych, Franciszek Ebel, który miał duszę społecznika, angażował się w działalność takich organizacji społecznych jak Towarzystwo Gimnastyczne Sokół (w 1913 roku  założył Towarzystwo w Gąsawie), Bractwo Kurkowe, Ochotnicza Straż Pożarna czy chór męski Moniuszko, był też członkiem komitetu założycielskiego Gimnazjum im. Braci Śniadeckich.
    Po wybuchu II wojny światowej Eblowie zostali przez Niemców wyrzuceni ze swojego mieszkania i przesiedleni do jednopokojowego mieszkania przy ul. Podmurnej 19, które nie posiadało żadnych wygód, nawet elektryczności.
    W czasie wojny Franciszek Ebel udowodnił, że jest człowiekiem nie tylko bardzo pracowitym, ale i odważnym - na początku 1943 roku zaangażował się w działalność konspiracyjną, był delegatem AK na powiat żniński. „Polecono mi zorganizować powiat we wszystkich szczeblach, aby gotowy był do przejęcia przez polskie władze administracyjne. Z całą energią przystąpiłem więc do wykonania zadania. Lecz niestety, na szczeblu odgórnym, w Inowrocławiu, nastąpiła zdrada. Przeprowadzona została bezlitosna czystka tak, że zginął też mój łącznik, lecz dochował przyrzeczenia i pozostałem przy życiu” - wspominał po latach Franciszek Ebel ten okres swojego życia.
    Mimo trudności i niebezpieczeństw, ostatecznie udało się mu doprowadzić do końca powierzone zadanie. Po wycofaniu się hitlerowców, dzięki zaangażowaniu Franciszka Ebla, struktury powiatowe zaczęły sprawnie działać, a on sam został pierwszym po wojnie tymczasowym starostą żnińskim. W maju 1945 roku przekazał urząd Włodzimierzowi Migoniowi, wyznaczonemu na to stanowisko przez urzędujący na warszawskiej Pradze Rząd Tymczasowy RP Edwarda Osóbki-Morawskiego. Objął wtedy z powrotem piastowane przed wojną stanowisko sekretarza Wydziału Powiatowego.
    Z powodu wojennej działalności w konspiracji, Franciszek Ebel po nastaniu Polski Ludowej, jak wielu innych patriotów, poddany został szykanom, takim jak rewizje UB, zdegradowanie ze stanowiska czy zmniejszenie wynagrodzenia.

Reklama

Obecna na uroczystości odsłonięcia tablicy rodzina Franciszka Ebla pozuje do wspólnego pamiątkowego zdjęcia. fot. Marta Złotnicka

    Niemal do końca życia Franciszek Ebel pozostał czynny zawodowo i zaangażowany w działalność społeczną. Po przejściu na emeryturę w wieku 70 lat, zatrudnił się w Państwowych Zakładach Zbożowych, gdzie pracował przez 10 lat, a następnie w wieku 80 lat rozpoczął pracę księgowego w wymiarze pół etatu w spółdzielni Rolnik. Swoje długie i pracowite życie zakończył 8 stycznia 1976 roku.
    Wielką pasją Franciszka Ebla była historia Żnina. Pasji tej z upodobaniem oddał się pod koniec życia, spisując między innymi dzieje stowarzyszeń sportowych działających w Żninie pod zaborem pruskim, historię żnińskiej kolei powiatowej, czy dzieje powstania powiatu żnińskiego i walki społeczeństwa polskiego z germanizacją.  - Ojciec bardzo kochał Żnin i chociaż nie był historykiem z wykształcenia, pozostawił kilka rękopisów - mówi Anna Ebel-Majchrzak, córka Franciszka.
    Tacy ludzie, jak Franciszek Ebel - skromni, ale nieprzeciętni, bo zasłużeni dla lokalnej społeczności, z inicjatywy Żnińskiego Towarzystwa Kulturalnego zostają upamiętnieni dla potomnych poprzez odsłonięcie poświęconych im tablic oraz wydanie publikacji. Tablica upamiętniająca Franciszka Xawerego Ebla odsłonięta została w piątek 21 listopada w 119. rocznicę urodzin społecznika, na ścianie domu przy ulicy 700-lecia 36, w którym przez wiele lat mieszkał. Tablicę wykonał artysta brązownik Zbigniew Dolski, a jej wykonanie sfinansowało Starostwo Powiatowe w Żninie.

Reklama

Uroczystość uświetnił występ chóru męskiego „Moniuszko” pod dyrekcją Beaty Różańskiej, fot. Marta Złotnicka

    W uroczystości odsłonięcia tablicy mimo chłodu bardzo licznie uczestniczyli mieszkańcy Żnina, przedstawiciele władz samorządowych i instytucji, młodzież szkolna oraz rodzina Franciszka Ebla, a także chórzyści Moniuszki, którzy na cześć swojego założyciela uświetnili uroczystość pięknym śpiewem.
    Odsłonięciu tablicy pamiątkowej towarzyszyło wydanie przez ŻTK, przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Żninie, publikacji poświęconej osobie Franciszka Ebla. W książeczce znalazły się wspomnienia rodziny zebrane przez najstarszą wnuczkę Ewę Małecką, opublikowane zostały też cztery teksty historyczne autorstwa Franciszka Ebla, ponadto książeczkę wzbogaciły fotografie archiwalne pochodzące ze zbiorów rodziny.

Reklama

Marta Złotnicka, Pałuki nr 876 (48/2008)

11XI

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/07/2024 08:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości