Wykonawca remontu DW251 między Młodocinem a Pturkiem i mostu przez Noteć zasygnalizował, że prawdopodobnie będzie musiał ostatni etap prac przesunąć na początek wiosny. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy przyznaje, że istnieje ryzyko graniczące niemal z pewnością, że odcinek ten zostanie otwarty dla ruchu dopiero wczesną wiosną.
Przypomnijmy, że najpierw odcinek drogi wojewódzkiej nr 251 między Młodocinem a Pturkiem i most przez Noteć w samym Pturku miał być remontowany pod ruchem. Od wiosny do początku lata 2024 działała więc w Pturku i Młodocinie sygnalizacja, która miała regulować ruch wahadłami. Drogowcy zaś mieli w tym czasie pracować. Roboty jednak wtedy nie rozpoczęły się. Zapadła decyzja, że jednak trzeba je wykonywać przy zamknięciu drogi. Aby to zrobić czekano na oddanie do ruchu ronda na DW254 w Łabiszynie, bo objazd na trasie Żnin - Barcin - Inowrocław miał być wyznaczony właśnie przez Łabiszyn.
Dopiero 8 lipca br. został więc zamknięty most w Pturku przez Noteć, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 251. Czasowa organizacja ruchu w związku z remontem tego mostu i odcinka drogi między Młodocinem a Pturkiem obowiązywać miała początkowo do 1 listopada. Już kilka tygodni przed tą datą było jasne, że wykonawcy, a jest to konsorcjum firm Polbud-Pomorze z Łącka (powiat inowrocławski) i PRD Inodrog z Inowrocławia, z którym zawarta została umowa o wartości 8,4 mln zł, nie zdążą zrealizować inwestycji w zakładanym terminie obowiązywania czasowej organizacji ruchu.
Wykonawcy zaczęli sygnalizować, że potrzebują więcej czasu. Obowiązywanie tymczasowej organizacji ruchu w związku z przebudową odcinka DW251 między Młodocinem a Pturkiem zostało więc wydłużone do 31 grudnia br.
Postępy robót na tym odcinku są teraz zauważalne. Nie zmienia to jednak faktu, że kierowcy już dawno stracili cierpliwość w związku z wprowadzonymi objazdami. Taki oficjalny objazd jest wyznaczony przez Łabiszyn. Ruch lokalny, a także publiczny transport pasażerski korzysta jednak z możliwości jazdy przez Obielewo i Lubostroń drogami powiatowymi. Były co prawda przerwy w wykorzystaniu możliwości objazdu przez Lubostroń, bo tam z kolei powiat żniński realizował inwestycję na swojej drodze, ale teraz można już tamtędy przejechać. Podobnie od kilku tygodni jest już otwarty nowy most na innej drodze powiatowej, a mianowicie w Wójcinie. Ta droga zatem też stanowi alternatywę dla podróżujących między Żninem a Barcinem. Obecna sytuacja wydłuża czas dojazdu do pracy, ale również do szkół. Przypomnijmy, że dzieci z Młodocina do szkół podstawowych dowożone są do Barcina przez Lubostroń.
Jednak zaczęła się już druga dekada grudnia i otrzymujemy zapytania, czy rzeczywiście most w Pturku oraz odcinek DW251 między Młodocinem a tym mostem zostanie otwarty dla ruchu 1 stycznia? A może istnieje szansa na jazdę tą drogą jeszcze przed Bożym Narodzeniem lub chociaż przed sylwestrem? Zapytaliśmy o to rzecznika Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy.
- Wykonawca sygnalizuje nam, że część prac będzie zmuszony prawdopodobnie wykonywać również w pierwszych tygodniach 2025 r. Wchodzimy w okres zimowy, dlatego liczymy się z tym, że to zadanie może być kończone wczesną wiosną. Ostatni etap prac to roboty związane z betonowaniem oraz układaniem ostatniej warstwy nawierzchni na obiekcie mostowym. Wymagają one odpowiedniej pogody, a w okresie zimowym jest zbyt duże ryzyko, że warunki nie będą odpowiednie - przekazał nam Michał Sitarek, rzecznik ZDW w Bydgoszczy.
Zapytaliśmy go, czy prace, które ewentualnie zostaną do wykonania w pierwszych tygodniach przyszłego roku nie mogłyby być zrealizowane pod ruchem? Rzecznik ZDW odrzekł, że nie ma takiej możliwości i droga najprawdopodobniej nie zostanie otwarta do początku wiosny. Póki co nie ma jeszcze oficjalnego przedłużenia obowiązywania tymczasowej organizacji ruchu po 31 grudnia, ale wszystko wskazuje na to, że takie przedłużenie zostanie wkrótce zatwierdzone.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze