Reklama

W oflagu i w Szubinie

Choinki. Utrwalone tradycją od wieków towarzyszą nam od wigilii do świąt Trzech Króli. Przy nich, kolędą "Nowy Rok bieży..." witamy z optymistyczną nadzieją rozpoczynający się nowy rok. I tak co roku. A więc w zasadzie nic specjalnego. Ostatecznie są z roku na rok prawie w każdym polskim domu. Ale... bywały jednak specjalne choinki.

Choinka w całej krasie. Ustawiona jest w korytarzu baraku jenieckiego, a dodatkowa ozdoba wykonana przez niemieckiego cenzora jest wyraźnie widoczna

Zdjęcie wykonane wiosną 1940 r. W środku autor pocztówki-zdjęcia - ppor. Jan Jędrzejczak (w furażerce). To zdjęcie jako kartka pocztowa dotarło do rodziny w Tucznie koło Jaksic

    Choinki lat wojny, choinki z lat ucisku i groźby zagłady. Groźby realnej. Pozostały one w pamięci tych, którzy wpatrzeni w nie, śpiewali kolędy inaczej niż kolędnicy z lat dziewięćdziesiątych. Niektóre przetrwały. Oczywiście nie materialnie, ale w dokumentacji.
    Jedną z nich, widoczną na fotografii, która spełniła wówczas rolę karty pocztowej prezentujemy. Były to święta z przełomu 1939/1940 roku. Pierwsze święta po przegranej kampanii jesiennej 1939 r.
    W utworzonym już bardzo wcześnie, bo czynnym od 27 września 1939 r., a więc jeszcze w trakcie kampanii, Offiziersgenfangen lager - obozie jenieckim dla oficerów polskich, zwanym w skrócie "oflagiem" w obu językach - o numerze XI A pomysłowi, nawet w tych warunkach, Polacy zorganizowali sobie świąteczne drzewko. Pięknie i niebanalnie ustrojone, bo świecidełka robiono nawet z błyszczącej blachy i przeróżnych odpadów, zostało następnie sfotografowane pożyczonym od jednego ze strażników (naturalnie, że nie bezinteresownie) aparatem.
    Fotografie te, wykonane zresztą w niewielu egzemplarzach, jeńcy wykorzystali jako formularze kart pocztowych wysyłanych do rodzin. Wysłał ją również (nadając 13 lutego 1940 r.) do ojca - Jana Jędrzejczaka we wsi Tuczno - wówczas już przemianowanej na Reichenau - ppor. Jan Jędrzejczak. Okres początkowy był okresem względnej liberalizacji - m.in. jeszcze nie odebrano polskim oficerom pasów - pocztówka dotarła więc do Tuczna koło Jaksic w powiecie inowrocławskim bez przeszkód.

Reklama

Filatelistyczno-harcerskie zebranie konspiracyjne pod choinką w mieszkaniu pp. Erdmannów w Szubinie w 1942 r. Pośrodku - Zenon Erdmann.

Po prawie półwieczu druh Zenon Erdmann otrzymuje z rąk prezesa Zarządu Okręgu Polskiego Związku Filatelistów w Bydgoszczy za długoletnią działalność na rzecz popularyzacji filatelistyki wśród młodzieży Złotą Odznakę Honorową PZF

    Jedyną informacją na niej był adres zwrotny, zresztą też zaszyfrowany. Obecnie wiemy już, że oflag XI A zlokalizowany był w Osterrode koło Hannoweru. Rodzina ppor. Jędrzejczaka, który przed kilku laty zmarł w Bydgoszczy wiedziała o niej tylko tyle, że syn żyje, jest gdzieś w Niemczech w jenieckim obozie.
    Ale dostrzegli też inny element tej oryginalnej pocztówki. Pozostawił go cenzor obozowy, malując na szczycie choinki czarnym tuszem nieforemny trójkąt, tuż pod wieńczącą drzewko gwiazdą betlejemską. Po podświetleniu przebija spod tuszu sylwetka godła Polski - Białego Orła. Przesłane więc z oflagu zdjęcie choinki miało dodatkową wymowę.
    Rok później w mieszkaniu pp. Erdmannów w Szubinie, który wówczas oficjalnie nazywał się Altburgund, zrobiono inne zdjęcie. Na tle choinki widzimy trójkę młodych ludzi. Od lewej nieżyjącego już Korneliusza Erdmanna, w środku jego brata Zenona Erdmanna i z prawej ich kolegę - Henryka Szałacińskiego. Ale nie było to spotkanie tylko kolegów.
    Przy choince spotkali się członkowie konspiracyjnej drużyny harcerskiej o profilu filatelistycznym. To zrozumiałe, gdyż na 15 uczestników zakonspirowanej, a działającej przez cały czas wojny drużyny Szarych Szeregów, aż 8 zbierało znaczki pocztowe.
    Pan Zenon, działający i obecnie aktywnie i w szeregach harcerskich i w ruchu filatelistycznym obecnie spotyka się z młodymi zbieraczami z Szubina, jako ich opiekun i co roku z okazji gwiazdkowo-noworocznego spotkania wspomina tę choinkę z 1942 roku. Bo to spotkanie wówczas, jak i choinka, to było znacznie coś więcej niż obecnie.
    Warto zadumać się i nad tymi zdjęciami i nad choinkami z lat wojny.

Reklama

Janusz Księski
Pałuki nr 200 (51/1995)        
 







Zobacz także:





Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/04/2025 11:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości