Reklama

Apteka jest, ale nie Pod Orłem

Mosiężny orzeł, a pod nim płaskorzeźba Janusza Harasimowicza to elementy, które cieszą Teresę Kurczewską, jeśli chodzi o wystrój wnętrza apteki, bo świadczą o jej długiej historii fot. Karol Gapiński Mosiężny orzeł, a pod nim płaskorzeźba Janusza Harasimowicza to elementy, które cieszą Teresę Kurczewską, jeśli chodzi o wystrój wnętrza apteki, bo świadczą o jej długiej historii fot. Karol Gapiński

Żnin, apteka, Pod Orłem, plac Wolności, Polska Sieć Aptekarska
     Apteka jest, ale nie Pod Orłem
     Najstarsza, a przez wieki jedyna apteka w Żninie, musiała zostać przez właścicielkę wydzierżawiona Polskiej Sieci Aptekarskiej, ponieważ zamknięcie parkingów na rynku przed kilkoma laty spowodowało odpływ klientów. Możliwości, które posiada sieć, mają pozwolić, aby apteka w historycznej lokalizacji nadal działała.

     Dzieje żnińskiego aptekarstwa liczą sobie prawie 400 lat. Na początku 2012 r,. gdy Apteka pod Orłem znajdująca się na placu Wolności przeżywała kryzys spowodowany likwidacją miejsc parkingowych na rynku w związku z jego rewitalizacją, Teresa Kurczewska przeanalizowała materiały dotyczące aptekarstwa w stolicy Pałuk i tę wiedzę zebrała w odrębnym rysie historycznym. Zaniosła ten rys ówczesnemu burmistrzowi Żnina Leszkowi Jakubowskiemu.
     Teresa Kurczewska jest osobą zasłużoną dla powojennej farmacji w Żninie. Pracuje w tym zawodzie niemal 50 lat. Zaczęła w 1966 r., gdy czasy były zupełnie inne. Zamiast 10 aptek w mieście - jak jest teraz - funkcjonowała tylko jedna, właśnie na rynku.
     Gdy przed blisko czterema laty Teresa Kurczewska, razem z nieżyjącym już małżonkiem Hubertem Kurczewskim, próbowali interweniować u ówczesnego burmistrza, powoływali się m.in. właśnie na spuściznę historyczną, na tradycję apteki na placu Wolności.
     Pierwsza wzmianka o działającej w Żninie aptece zamieszczona jest w pracy Leona Kostrzeńskiego Materiały do historii aptek wielkopolskich. Wśród 18 polskich aptekarzy na 13 miejscu znajduje się Florianus Borus, pharmacopola Zninensis 1647.
     W mieście w kolejnych dziesięcioleciach działały apteki niemieckie, a wzmianki o aptekarzach tej narodowości również można znaleźć w tym samym opracowaniu. Byli to George Schultz i Fryderyk Schultz, którzy byli właścicielami także apteki w Strzelnie oraz Klug-Legalowie.
     27 kwietnia 1920 r. właścicielem jedynej wtedy apteki żnińskiej został Polak, Władysław Stark. W okresie międzywojennym apteka nosiła już nazwę Pod Orłem. Przez cały okres II Rzeczypospolitej apteka należała do rodziny Starków. Właściciele cieszyli się szacunkiem całej społeczności, której służyli jako jedyni farmaceuci w mieście. Po wojnie siostra Władysława, Maria Stark doświadczyła w 1951 roku upaństwowienia apteki. Ostatnia z rodu, dr filozofii i farmacji Maria Stark zmarła bezpotomnie dożywszy sędziwego wieku.
     - Przez prawie 40 lat apteka podlegała Bydgoskiemu Zarządowi Aptek. Posiadała zamiast oryginalnej nazwy numer 09-96 i była jedyną w Żninie. Mając za sobą 19-letni staż w tej aptece, objęłam jej kierownictwo w 1985 r. Wcześniej długoletnią kierowniczką była pani mgr Krystyna Cesarz, która właśnie w 1985 r. przeszła na emeryturę. Bydgoski Zarząd Aptek dzierżawił lokal od spadkobierców dawnych właścicieli kamienicy. Kiedy nastąpiła prywatyzacja aptek, zostałam właścicielem i kierownikiem, uzyskując koncesję od Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej w dniu 1 kwietnia 1990 r. W ramach działalności gospodarczej apteka przejęła nazwę „Pharmakon“, z greckiego - lekarstwo. Po wykupieniu pomieszczeń aptecznych dokonano prawie kapitalnego remontu. Minęło 12 lat. Wzrosły wymogi co do wyglądu i wyposażenia aptek. Wyłoniła się wizja nowoczesnej, a zarazem stylowej apteki. Zobowiązywało niejako do tego sąsiedztwo Baszty na rynku. Projekt został zaakceptowany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków - wspomina Teresa Kurczewska.
     W rezultacie w 2003 r. apteka została poddana przebudowie. Zmieniono wnętrza, ale nie tylko, bo również wygląd fasady części kamienicy, w której mieści się apteka. Wnętrze ozdobił mosiężny orzeł, a apteka uzyskała stylowe meble i drzwi. Jak wspomina Teresa Kurczewska, na całe przedsięwzięcie wzięty został wysoki kredyt. Przywrócona została wówczas nazwa z okresu międzywojennego: Apteka pod Orłem. W 2004 r. kierownikiem została córka państwa Kurczewskich Zofia Wilhelm.
     Kredyty wzięte na rewitalizację apteki, jak wspomina Teresa Kurczewska, udało się na szczęście spłacić nim do rewitalizacji rynku przystąpiła gmina Żnin. Los apteki zmienił się bowiem, gdy zostały zlikwidowane miejsca parkingowe na rynku.
     - Na dodatek, jeśli klienci zatrzymywali się choćby na moment samochodem, by tylko wskoczyć do apteki i wykupić lekarstwo, to zaraz wyskakiwali zza rogu strażnicy miejscy i wlepiali mandaty. Nawet po 100 zł. Podobne problemy mieli krewni naszych pracownic, gdy wieczorem na moment podjeżdżali, by zabrać żonę z pracy. Oczywiście ta sytuacja negatywnie wpłynęła na obroty apteki. Klientów było coraz mniej. Prośby i apele kierowane do poprzedniego burmistrza nie przyniosły żadnych efektów. Było nam coraz trudniej. Musieliśmy zmniejszyć personel. Jednocześnie nie wyobrażałam sobie, że w tej historycznej lokalizacji będzie coś innego niż apteka. Udało nam się zawrzeć umowę z Polską Siecią Aptekarską „Alba“. Jest to umowa dzierżawy. Dzięki temu nadal w tym miejscu będzie apteka, tyle, że już nie „Pod Orłem“ - opowiada Teresa Kurczewska.
     Dotychczasowy personel znalazł zatrudnienie w nowej aptece. Mosiężny orzeł na ścianie apteki został. W eksponowanym miejscu zawieszona jest też rzeźba w drewnie, którą przed laty Teresa Kurczewska otrzymała jako upominek od Janusza Harasimowicza, zaprzyjaźnionego farmaceuty i rzeźbiarza ze Strzelna. Dzieło to jest przedstawieniem, jak wyglądała praca przy mieszaniu leków w aptekach sprzed wieków.
     Zniknął natomiast napis nad wejściem do apteki Pod Orłem. Po miesięcznym remoncie 16 grudnia apteka już pod inną nazwą na placu Wolności została otwarta.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1245 (51/2015)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości