Reklama

Matka oskarżonej nie chce ścigania córki za to, że i ją oszukała

28/03/2025 16:00

W procesie przeciwko Annie N. o oszustwa pod szyldem Santander Bank zeznawała również matka oskarżonej. Przyznała, że nie miała pojęcia o tym, że córka zaciągnęła kredyt i na nią. Matka jednak nie chce, aby córkę ścigano za oszustwo na jej szkodę.

W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy trwa proces przeciwko Annie N., mieszkance jednej z miejscowości pod Barcinem o oszustwa bankowe pod szyldem Santandera. Oskarżona to była pracownica placówki partnerskiej Santander Bank w Żninie, która w połowie 2023 r. została z niej zwolniona dyscyplinarnie, gdy afera ujrzała światło dzienne. Annie N. zarzuca się oszustwa na szkodę banku i kilkudziesięciu osób na kwotę łącznie 2.170.000 zł.
We wtorek 25 marca odbyło się kolejne posiedzenie w tej sprawie. Sędzia Jarosław Całbecki wysłuchał zeznań dwojga świadków. Pierwszy z nich posiadał kredyt, który według jego wiedzy powinien był zostać zamknięty. - Pani Ania poprosiła mnie, bym wziął kredyt. Tłumaczyła, że ona w ten sposób wyrobi normę, a ja żadnych kłopotów nie będę miał. Ja chciałem pomóc i się zgodziłem - opowiadał świadek.

Więcej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki, 27 marca.

Reklama

Karol Gapiński

 

Czytaj także:














 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/04/2025 10:15
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości