W czwartek 22 kwietnia w żnińskim sądzie odbyła się pierwsza rozprawa w sprawie przeciwko Piotrowi G. Prokuratura oskarżyła byłego męża byłej głównej księgowej szpitala w Żninie Renaty G. o to, że przyjmował pieniądze od małżonki wiedząc, że pochodzą one z czynu zabronionego.
Piotr G. do winy się nie przyznał. Zeznał m.in., że prócz pensji miał inne źródła dochodów, a w finanse żony nie wnikał. Zadeklarował, że będzie odpowiadał na pytania tylko sądu i swojego obrońcy. Prokurator i oskarżyciel posiłkowy nie mogli zadawać pytań oskarżonemu.
Sąd zaplanował przesłuchanie trójki świadków: byłego prezesa Pałuckiego Centrum Zdrowia Romana P., siostry oskarżonego Kingę U. i byłą żonę Renatę G. W sądzie zeznawał tylko Roman P. Kinga U., jako osoba bliska oskarżonego, miała prawo do odmowy składania wyjaśnień i z tego prawa skorzystała. Renata G. nie stawiła się w sądzie.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy Renata G. wraz z inną byłą księgową Elżbietą G., zostały uznane winne wyprowadzenia ze spółki 7 mln zł i skazane nieprawomocnym wyrokiem na kary pozbawienia wolności, kary grzywny, zakazu wykonywania zawodu i zwrócenie zagarniętych pieniędzy. Proces apelacyjny w Gdańsku odbędzie się za dwa tygodnie.
(rk), 22 IV 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze